Pozycja materiału w rankingach:
Hipermarket Tesco przy ulicy Pojezierskiej wprowadził bardzo kontrowersyjną regulację, dotyczącą podróżowania bezpłatnymi autobusami. Jeśli klient chce wsiąść do pojazdu, musi zeskanować kartę Clubcard. Jeśli jej nie ma, nie pojedzie!
Hipermarket Tesco Bałuty obsługują trzy bezpłatne linie autobusowe: Bałuty, Radogoszcz i Teofilów. Do tej pory klient, który chciał udać się na zakupy do sklepu, mógł bez problemu wsiąść do autobusu i pojechać po potrzebne artykuły.Zobacz także:
Artykuły
(354)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.56)
Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Z pasji zapalony fotograf, miłośnik starych tramwajów i symulatorów pojazdów KM. Od kilku lat jestem związany także z łódzkim sektorem pozarządowym.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
aa 23.01.2011 02:10
Proponuję zlikwidować darmowy autobus jak w większości w Polsce i będzie po klopocie, nikt nie będzie mial pretensji, W gorzowie nie jeżdzą chyba od 3 lat, a was jeszcze jeżdzą, macie za dobrze!
Była klientka 19.01.2011 22:44
O niczym nie wiedziałam i dziś wybrałam się do Tesco. Kierowca najpierw na mnie nakrzyczał, że tylko z kartą, bo przecież na szybie jest napisane i już od 5.01., itp. itd. ale ostatecznie może mnie zabrać ale w Tesco muszę wyrobić kartę bo nie wrócę. Karty nie wyrobiłam bo nie lubię być zmuszana do niczego. Wróciłam autobusem MPK i była to moja ostatnia wizyta w Tesco. Nie wiem o co tu chodzi, czy o wyłudzanie danych osobowych, czy może jakiś sabotaż żeby pozbyć się klientów. Niedługo Tesco ogłosi, że bez karty nie zrobi się zakupów.... ale mam to gdzieś!
Urszula Będziak 17.01.2011 08:25
Zawiódł mnie ten tekst. Nie chodzi o zawarte w nim fakty, a o poziom artykułu. Tania sensacja podana na zbuntowanym talerzu. Supermarkety to nie fundacje dobroczynne, nie muszą wprowadzać darmowych przejazdów. A jeśli chcą - muszą się liczyć ze spadkiem liczby klientów. Po prostu.
Gdy czytam o "wyłudzaniu danych osobowych", o tym, że klient "może pożegnać się z bezpłatnym przejazdem", o "targaniu siatek na pieszo", "oburzonych pasażerach" - czuję napięcie jak w kryminale. Tylko temat tak błahy, że całość trąci groteską...
Ewa Łazowska 16.01.2011 19:24
Tesco, jak też inne hipermarkety (Real, Carrefour) oczywiście nie są firmami transportowymi. Autobusy dowożące klientelę tychże hipermarketów loco hipermarket obsługują firmy mające uprawienia do przewożenia ludzi (w Łodzi np. firma Bursiak). To po pierwsze. Po drugie zaś - wprowadzenie kart lojalnościowych przez Tesco , zawierających dane osobowe osób chcących korzystać z tego, podobno, darmowego transportu - moim zdaniem wykracza w dość zasadniczy sposób poza relację kupujący - sprzedający. Dziś widziałam przejeżdżający moim osiedlem autobus Tesco. Nie było w nim poza kierowcą nikogo z potencjalnych klientów tego hipermarketu. Po trzecie - jak przypuszczam, ponieważ nic na tym świecie nie ma za darmo - za funkcjonowanie takiego środka transportu płacą wszyscy klienci robiąc zakupy np. w Tesco.
Piotr Dwojacki 16.01.2011 18:48
Zgodnie z polskim prawem podatkowym usługa nieodpłatnego wożenia ludzi powoduje obowiązek podatkowy: u wożącego (VAT) i u wiezionego (PIT). Nie wiem przy tym, czy Tesco ma kwity upoważniające do uznania tej firmy za przewoźnika drogowego w transporcie pasażerskim.
Logiczne by było, jeśli chcieliby spełniać funkcje transportu miejskiego, by po prostu wprowadzili bilety.
Andrzej Kwiatkowski 16.01.2011 16:18
Miałem wątpliwą przyjemność jechać tym autobusem, i wystarczy.Na autobusie jest napisane: DARMOWY , a powinno być: NA KARTĘ. Brawo TESCO! Piękna reklama firmy. Tak trzymać, straciliście kolejnego klienta.
polpot 16.01.2011 14:21
http://frikobusy.pl/Frikobusy/web/index.php/artykul/ciekawostki-i-informacje/57/autobusem-tesco-tylko-z-karta-clubcard-czyli-kontrowersyjna-decyzja-lodzkiego-hipermarketu
levy 15.01.2011 20:44
Ktoś za DARMO wozi ludzi, chyba ma prawo ustalać warunki?
To nie komuna, ze każdemu się należało wszystko. Bardzo często taki transport jest używany jako ''alternatywa'' dojazdu do pracy. Firma wozi swoich lojalnych klientów, nie cwaniaczków na darmowy transport, pozbywając się tych drugich zapewnia pierwszym większy komfort podroży, co w tym dziwnego?
Dariusz Pająk 15.01.2011 12:44
Autobusy tej sieci i tak bardzo rzadko jeżdżą że ja jestem w tych marketach "od wielkiego dzwonu". Może i wyrobie sobie tą kartę, póki co jeżdżę do innego z dużych sklepów ponieważ mają większą częstotliwość kursowania.
bogdan syty 15.01.2011 02:32
badania rynku kosztuja a to tani sposób pozyskiwania imformacji.prawdopodobnie idzie o kase.siec biedronka nikogo autobusami nie wozi i niezle sobie radzi.tesco ma już swoich (fanów) wiec po co autobusy ? to nie londyn że za komunikację trzeba płacić.łódż to widocznie bardzo bogate miasto bo kanarka nie uświatrzysz.a może to tylko łatanie dziury budrzetowej?po co podnosić najniszą przecież i tak robimy za miche i podstawowe opłaty.
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +232)