Pozycja materiału w rankingach:
Prokuratura i policja zajmą się ustaleniem przyczyny wypadku na ulicy Narutowicza. Prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia powołana zostanie także wewnętrzna komisja złożona z pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w piątek, na ulicy Narutowicza przy skrzyżowaniu z ulicą Sienkiewicza. Tramwaj linii 9, jadąc w kierunku Augustów, potrącił starszą kobietę na przejściu dla pieszych. Nie ustalono jeszcze jej tożsamości.
dyżurnego komendy miejskiej straży pożarnej, od razu na miejscu wypadku pojawił się dźwig pogotowia technicznego MPK. Podniósł on pierwszy wagon, pod którym znalazła się kobieta. Niestety nie udało się jej uratować. Ekipa pogotowia ratunkowego stwierdziła, że kobieta nie żyje.
Skrzyżowanie ulicy Narutowicza z jednokierunkową ulicą Sienkiewicza jest zbudowane w kształcie litery T. Okoliczni mieszkańcy przyznają, że często na tym skrzyżowaniu dochodzi do konfliktu pieszych i kierowców z tramwajami. W niektórych przypadkach jest tak, że gdy nadjeżdża tramwaj od strony Piotrkowskiej mało który wagon zatrzymuje się przed tym przejściem, by nie tamować ruchu. Kierowcy też bardzo często wykonują bardzo nieostrożnie manewr skrętu w lewo, w ulicę Narutowicza. 

Zobacz także:
Artykuły
(354)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.56)
Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Z pasji zapalony fotograf, miłośnik starych tramwajów i symulatorów pojazdów KM. Od kilku lat jestem związany także z łódzkim sektorem pozarządowym.
Ostatnie artykuły autora:
nouki nouk 21.06.2009 09:31
Witam.
Sam miałem okazję nie raz czekać na tramwaj linii 9 na krańcówcę na Zdrowiu.
Niekiedy 3 -4 tramwaj dopiero docierał i zawsze wyjeżdżał nie o właściwym czasie – spóźnia się 4-5 min już na pierwszym przystanku za krańcówką. Więc by nadrobić trzeba jechać szybciej a tu korek, więc jeszcze szybciej i maszyna sama się napędza.
Ja jeżdżę samochodem dość sporo po mieście i dochodzę do wniosku, że ludzie też są sobie winni niekiedy.
Wielokrotnie biegną do tramwaju na czerwonym świetle lub tam gdzie nie ma świateł nawet nie rozglądając się wkraczają na jezdnię.
Ida spacerkiem witając się na środku ulicy z innymi i dyskutując rozmawiając przez telefon wręcz wlokąc się. Wiele razy zatrzymując się przed przejściem część ludzi przechodzi a inni stoją i czekają na coś a jak już widzę, że ci, co szli przeszli i zaczynam ruszać to budzą się z letargu i pchają się na maskę z wielką awanturą.
Ale to może tylko moje……..
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)