Facebook Google+ Twitter

Łódź: fikcja prohibicji przed meczem Widzewa

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2006-07-29 07:42

Przed inauguracją rozgrywek I ligii piłki nożnej w Łodzi, wprowadzona przez władze miasta prohibicja okazała się fikcją

Przed wczorajszym meczem Widzewa wokół stadionu, na pobliskich skwerach i w parkach, na ulicach kibice nawet na oczach policjantów pili alkohol.

Byliśmy na miejscu na dwie godziny przed rozpoczęciem zmagań piłkarzy. Niemal każdy kibic miał w ręce puszkę piwa, a w reklamówce - następne. Nie widzieliśmy, by któryś z policjantów podszedł do nich i choćby upomniał.

Pomysł władz miasta najbardziej uderzył w okolicznych sklepikarzy, którzy zostali objęci zakazem sprzedaży alkoholu na 3 godziny przed i 2 godziny po meczu. - To zupełna bzdura - oburza się Bożena Rossek ze sklepu przy stadionie. - Policjanci w ogóle nie reagują na to, że wszyscy dookoła piją. A my tracimy utarg. Kibice idą po piwo do Tesco, bo mimo że jest oddalone 300 metrów od stadionu, tam już zakaz nie obowiązuje.

Rozgoryczeni są również właściciele lokali gastronomicznych. - Opłaty za koncesję na alkohol płacimy takie same jak wszyscy, a zabrania nam się go sprzedawać. Skoro Rada Miejska wymyśliła prohibicję, to niech mi zwróci pieniądze za straty, jakie ponoszę - mówi właściciel baru przy al. Piłsudskiego.
(pd) - Express Ilustrowany

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.