Pozycja materiału w rankingach:
Grafitti, które jeszcze do niedawna było traktowane jak chuligański wybryk, wchodzi na salony sztuki. Łódź jako jedno z pierwszych miast w Polsce pozwoliło, by grafficiarze legalnie malowali na wyznaczonych do tego ścianach i autobusach.

Wczoraj z zajezdni autobusowej Nowe Sady wyjechał na trasę kolejny pomalowany graffiti autobus. Ma on reklamować festiwal "W rytmach łódzkich ulic", który od 13 do 15 października będzie się odbywał w pasażu Schillera, przy centrum handlowym M1 oraz w kilku łódzkich klubach. W ramach festiwalu będzie można obejrzeć pokazy break dance, hip-hop, salsę i capoeirę.
Grafficiarski autobus wczoraj jeździł na trasie linii 77. Jest to jeden z bardziej wysłużonych pojazdów MPK (rocznik 1989). To już drugi ikarus pomalowany graffiti. Pierwszy był malowany na wiosnę podczas festiwalu "Meeting of Style".Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 20.10.2006 19:05
jestem jak najbardziej za! świetna inicjatywa... sama jestem z Łodzi, i przyznam, że miło popatrzeć, na taki 'wesoły autobus' przejeżdżający nieopodal... ;) graffitti na ścianach - także popieram, lecz tylko takie, które coś przedstawiają, stanowią właśnie jakąś formę sztuki, a nie jedynie bezwartościowe bazgroły...
rafal wolski 14.10.2006 17:05
Myślę, że to znakomity pomysł! Trzeba pokazać, że Łódź to nie tylko szare, smutne miasto-to miasto kolorowe i tętniące życiem! Pora zmienić wizerunek maszego miasta w Polsce!
Mir Nalezińskí 10.10.2006 15:27
Pomysł, aby wpuścic grafficiarzy na mury (legalnie) nie ejst nowy, ale być może że pojazdy z g. to istotnie nowość. A drugi pomysł jest też dobry - niech malują stare autobusy, które kwalifikują się do odmalownia. Ale farbe powinni dostać od MPK albo po połowie...
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +232)