Pozycja materiału w rankingach:
Niestety, korki w Łodzi są spowodowane przeciągającymi się starymi remontami i rozpoczynającymi niemal codziennie nowymi robotami drogowymi. Nie byłoby w tym nic strasznego, gdyby nie fakt, że "drogowcy" pracują najwyżej na dwie zmiany, w sześcioosobowych grupkach. Najczęściej dwóch z nich pracuje, a czterech wygrzewa się w słońcu

Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Marek Jurkiewicz 17.06.2009 14:05
Remonty remontami, ale najbardziej dolegliwy jest brak obwodnicy. Łódź była i jest wykorzystywana jako miasto tranzytowe, w tym również przez TIR-y, które spotkać można nawet na malutkich uliczkach.
Autor usunął profil 28.05.2008 13:54
Dokładnie. Co to ma wspólnego z dzisiejszym zdarzeniem. Wypadki się zdarzają. Dziś został zerwany przewód trakcji tramwajowej na Rondzie Solidarności.
Do przedmówcy. Strykowska nie dochodzi do RS. Od roku jest to al. Grzegorza Palki ;)
Adrian Szuszkiewicz 28.05.2008 12:31
??? Wszystko to prawda, ale nie ma to nic wspólnego z korkami, które mamy w Łodzi dzisiaj. Na rondzie solidarności zerwała się linia trakcyjna i zablokowano wszystkie ulice do niego dochodzące. Niby nic, ale dochodzą tam ulice kopcińskiego, uniwersytecka, pomorska, strykowska i chyba jeszcze jakaś. Stąd ten paraliż dzisiaj.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)