Facebook Google+ Twitter

Łódź jeszcze w śmieciach nie zatonęła

Pobieżna lustracja ulic Łodzi wykazała, że jeszcze w śmieciach nie toniemy... Obserwuję "normalnie" przepełnione pojemniki, a więc nic szczególnego się nie dzieje... Gryzoni nie spotkałem. Dziś jest dopiero 4 dzień wprowadzanych reform.

1 z 8 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Fot. Marek Chorążewicz
Fot. Marek Chorążewicz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Smutne jest to, że najpierw musiało medialnie dupnąć, by w końcu ktoś wziął się do roboty. Co oni wszyscy sądzili, że śmieci same znikną ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przed chwilą stał się cud (mniemany). Pod moimi oknami pojawiła się śmieciarka i połknęła zawartość obu kubłów na czterech kołach. Niech będą dzięki wszystkim złodziejskim bogom!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może Łódź, Panie Marku, jeszcze w śmieciach nie zatonęła, ale wszystko zmierza w tym kierunku by się w oceanie śmieci pogrążyła. Nie chcę tu robić za pytię, ale taki obrót sprawy przewidywałam. )-:

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wczoraj mój młody sąsiad zapytał mnie - jak to jest z tym segregowaniem śmieci. Czy ma je wywozić windą z ósmego piętra, czy też w dalszym ciągu wywalać je do zsypu - "jak leci". Przyznam, że nie potrafiłam mu odpowiedzieć na to pytanie. Pojemników na segregowanie śmieci pod moim blokiem jakoś nie zauważyłam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Moim zdaniem ten etap sortowania jest źle przygotowany logistycznie." To jest katastrofa. Uważłem to od początku za szkodliwą utopię. Zamiast tego należało nakazać otwarcie śmietników oraz ustawienie większej ilości pojemników na plastyk i surowce. Złomiarze i punkty skupu ich bynajmniej nie najlżejszą pracą załatwiliby resztę. A tak mamy ekobzik w działaniu. Przypomina mi się tytuł książki byłego premiera ostatniego crara Kokowcowa, wydanej w 1931: Nędza i rozpacz w Rosji. Bolszewizm w działaniu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem przerażony. Tylko patrzeć szczurów na ulicach, a potem może być jak u Camusa... Tym bardziej, że mamy w naszym mieście paneuropejski program tępienia podwórkowych kotów. Mam w mieszkaniu kota, który przyszedł na klatkę z podwórka, błagać ludzi o ratunek, bo był ciężko chory. Wyleczyliśmy go. Szczur przegryzł mi kratkę w zlewie i hasał po mieszkaniu. Kiciuś zaczaił się, a potem zagryzł go w dwadzieścia sekund. Od tego czasu żaden gryzoń już się u mnie nie pojawił. No ale przecież Przenajświętsza Unia wie lepiej!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kilka metrów od tego bałaganu śmieciowego jest wejście do placówki stomatologicznej, która ma podpisaną umowę z NFZ.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W ogóle jest wszystko źle przygotowane, to znaczy wcale. W gdańsku mówi się o zamykaniu placówek gastronomicznych - toną w śmieciach.

Jak zwykle coś się robi na żywioł, nie uświadamiając, nie edukując wcześniej. Same gminy nie ogarniają tematu - chaos

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ważna informacja dla osób spoza Łodzi.
Proszę Państwa te góry śmieci nie są z jakichś obrzeży miasta. One znajdują się między dwoma domami studenckimi przy Al. Politechniki, w samym centrum edukacyjnym młodzieży kształcącej się na kierunkach technicznych. Oni za kilka lat zastąpią Tusków, Kaczyńskich i innych Millerów kierujących dzisiaj (lub kiedyś) naszym państwem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marku, w Łodzi są pojemniki do segregowania śmieci. Ale... podejrzewam, że nie tylko u nas jest problem z właściwą segregacją. Słuchałem jakiegoś fachowca od segregacji (w TOK FM), to jestem pewny iż nigdzie gospodarstwa domowe nie spełnią ich wymagań.

Wygląda na to, że oni chcieliby odebrać gotowe czyste i suche paczuszki popakowane w eleganckie pojemniki, aby wprost wrzucić je w maszyny do dalszego recyklingu... Moim zdaniem ten etap sortowania jest źle przygotowany logistycznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.