Od sierpnia urzędnicy Zarządu Dróg i Transportu na zasadzie eksperymentu wprowadzili nową organizację ruchu na Kilińskiego i Zielonej. Pierwsza ulica test przeszła, druga już nie - dla niej przewidziano kolejną szansę co najmniej za rok.
Blisko dwa miesiące temu wprowadzono nową organizację ruchu dla aut na ulicy Kilińskiego oraz na ulicy Zielonej. Były one wynikiem konsultacji społecznych dotyczących organizacji ruchu w mieście, które odbyły się przed wakacjami.Zobacz także:
Artykuły
(354)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.56)
Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Z pasji zapalony fotograf, miłośnik starych tramwajów i symulatorów pojazdów KM. Od kilku lat jestem związany także z łódzkim sektorem pozarządowym.
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Gość 13.10.2010 20:39
Już może lepiej niech nie robią tego priorytetu dla komunikacji miejskiej, bo skończy się tak, jak na ul. Narutowicza. Myślę tu o "wydzielonym" pasie dla autobusów, który równocześnie służy do skrętu w lewo. W praktyce powoduje jeszcze większe opóźnienia autobusów, po podczas gdy samochody na "zwykłym" pasie bez problemu przejeżdżają przez skrzyżowanie, autobusy muszą stać w korku, bo "wydzielony" pas jest zawsze blokowany przez samochody skręcające w lewo. Mniej zaradni kierowcy autobusów omijają ten korek jadąc wydzielonym pasem dla tramwajów (chyba każdy by wpadł na to, żeby autobusy jeździły tym pasem przez cały czas - no, ale to by było za proste). Sprytniejsi kierowcy cierpliwie czekają w korku na swoim "wydzielonym" pasie, bo doskonale widzą, że jak przyjadą spóźnieni na krańcówkę, to będą mogli sobie "odpuścić" 1, czy 2 kursy...
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +232)