Pozycja materiału w rankingach:
Łódź wpłynęła w nową epokę: wzbogaciła się o nowe logo. Co na jego temat sądzą łodzianie? Postanowiłem pozbierać co ciekawsze opinie internautów. W przypadku opinii napotkanych na portalu Facebook.com, pozwoliłem sobie ukryć nazwiska.
Czy podoba Ci się nowe logo Łodzi
6 grudnia nadeszła wiekopomna chwila. O godzinie 19, w pasażu Schillera, nastąpiło uroczyste odsłonięcie nowego logo Łodzi. Logo, zdaniem pani prezydent Hanny Zdanowskiej, jest już nawet nie tyle potrzebne, co: "ma wymiar symboliczny jako początek nowej drogi, ale też historyczny, bo wpisuje się w cykl przemian miasta w tak ważnym dla niego momencie rozwoju. To jest znak nowej łódzkiej, kreatywnej epoki, który musi połączyć wszystkich łodzian. Nasze logo ma integrować i wyzwalać pozytywne emocje"...
Autorką logo jest pani Justyna Żychalska. Wśród osób, które decydowały o wyborze nowego logo, była radna Urszula Niziołek Janiak. Oto jej komentarz na profilu facebook'owym:
Artykuły
(34)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.82)
Wiek: 31 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Zwykły, przeciętny internauta, korzystający czasem ze swobody wyrażania opinii.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Łodzianin 15.03.2012 21:08
Ekstra, ja na 50 tysięcy złotych muszę pracować i użerać się prawie 3 lata (33 mies. po 1500zł ), a miasto płaci tyle jakieś cipie za namazanie kilku kresek w 4 kolorach, które nawet nie kojarzą się z łodzią. W MPK zobaczyłem te kreski ostatnio i długo zastanawiałem się co to ma przedstawiać. Świetnie w ogóle, że na to oszczędzali cały czas, bo do ciemnej nocy na ulicach nie świecą latarnie, dopiero jak już zupełnie nic nie widać to włączają, a wszystko po to żeby sponsorować ruchawicę banaszaka. Ludzie Drodzy! Czy to jest normalne??? Czy może wszyscy myślą, że to miasto jest tak idealne, że nie ma na co pieniędzy wydawać, a ja jestem nienormalny?
nnn 10.12.2011 14:39
Fajnie! wziąć nasze pieniądze, zaoszczędzić na naszym zdrowiu (długie stanie na przystankach), żeby stworzyć najgorsze logo, jakie miałam okazję dotychczas oglądać. Najbardziej z dotychczasowych podobała mi się łódeczka machnięta pędzlem - trzeba było zmienić na literki. No cóż, widocznie brak artystów malarzy w naszym mieście, a szkoda :(( Skorzystajcie może np. ze "szkoły krakowskiej".
Tomek Nowakowski 09.12.2011 17:20
Opinie są podzielone, ale cel osiągnięty - logo skłania do dyskusji i pobudza kreatywność :)
http://www.piktografiki.com/2011/12/nowe-logo-odzi-daje-morze-mozliwosci.html
Lidia Markowicz 09.12.2011 12:07
A gdyby ktoś chciał obejrzeć prawdziwie kreatywne podejście do nowego "logo" to podaję link: http://www.piktografiki.com/2011/12/nowe-logo-odzi-daje-morze-mozliwosci.html .:-)
myNaród 08.12.2011 20:15
nowym logo Łodzi powinna być:
albo
PRZYGŁUPAWA GĘBA NIESIOŁOWSKIEGO
albo
KARETKA POGOTOWIA PEŁNA FIOLEK - PAWULONU
Ewa Łazowska 08.12.2011 19:17
Zgadzam się z Pani opinią. W dywagacjach nad sięgnięciem do Strzemińskiego jako źródła inspiracji "logistycznej" można by także łączyć wątek oto taki, że Strzemiński i Kobro jako awangardowi artyści nie mieli w Łodzi lekkiego życia, więc i społeczeństwu naszego miasta też się lekkie życie nie należy. Proszę wybaczyć tę ironię, ale nie mogłam się powstrzymać. Pozdrawiam.
Lidia Markowicz 08.12.2011 19:04
Już nie można było wsadzić większego patosu w wystąpienie przy prezentacji, niż zrobiła to p. prezydent. "Początek nowej drogi", "wymiar symboliczny", "cykl przemian miasta w tak ważnym dla niego momencie rozwoju", itd. A jednocześnie wyjaśnienie czym łodzianie musieli za to logo zapłacić.
A pani radna też dobra! "Jedną z funkcji nowego logo ma być dokształcanie łodzian". Dziękujemy, dokształciliśmy się, a ci którzy tego nie zrobili i tak pozostaną ciemni w sprawie niesienia tego kaganka oświaty. Co to za logo wymagające jakichś wyjaśnień i może kilkustronicowej broszurki o Strzemińskim i jego twórczości?!
Ale takich "znaków kreatywnej epoki" mieliśmy już w Łodzi kilka. Jednym z nich była impreza "Konstrukcja w procesie". Pozostałe po niej dzieła poutykane po zakamarkach miasta nie przyciągają niczyjej uwagi. Pikantnym zdarzeniem była "kradzież" "Milczącego strażnika", z której pół miasta umierało ze śmiechu. Leżące na skwerku zardzewiałe żelastwo zaczęło przeszkadzać osobom odpowiedzialnym za porządek, więc uprosili złomiarzy by zajęli się tym. Można o tym przeczytać np.tu: http://biurotlumaczen.art.pl/2011/09/richard-nonas-milczacy-sojusznik/
Innym przykładem "kreatywności" jest organizowanie tzw. Festiwalu Graffiti. Polega to na zamalowywaniu ślepych ścian budynków. W kilku miejscach wygląda to naprawdę nieźle, bo robili to prawdziwi artyści, a kamienice i otoczenie zostały odpowiednio przygotowane. Cóż, kiedy stało się to sposobem na chwilowe zamalowywanie rozpadających się ruder. Taka to i kreatywność!
Oj, nie ma Łódź szczęścia do władz! To nieszczęsne logo znów stało się kolejnym powodem do wołania o referendum. I choć nie lubię biadolić, to chętnie i ja bym się pod nim podpisała.
Ewa Łazowska 08.12.2011 17:32
Moim zdaniem każde logo powinno być maksymalnie czytelne i rozpoznawalne dla jak największej ilości tego znaku przez odbiorców - czyli w tym konkretnym przypadku również łodzian. Akurat tak się składa, iż wiem kto to byli Strzemiński i Kobro, jedna uważam, że inspiracja do powstania logo charakterem pisma Strzemińskiego jest jakimś nieporozumieniem. Z pewnością nie jest to metoda na spopularyzowanie twórczości tego artysty wśród łodzian. Dodam, że dyskutowanie n.t. nowego logo gdy zostało już zatwierdzone przez wysokie gremium specjalistów "logistycznych" nie ma sensu. Klamka zapadła.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)