Wiadomości24 > Cywilizacja > Ekologia > Łódź. Mieszkańcy nie mogą łowić w Sokołówce, bo w rzece są ścieki

Ekologia

Dodaj do:

Zmniejsz rozmiar tekstu Powiększ rozmiar tekstu

Wyślij Drukuj

Łódź. Mieszkańcy nie mogą łowić w Sokołówce, bo w rzece są ścieki

2009-05-05 14:08, aktualizacja: 2009-05-05 14:43:20

1 0 1615 Łódź Sokołówka ochrona środowiska ekologia błękitno-zielona sieć rekultywacja zielona strefa przyjaznego miasta

Mieszkańcy Łodzi chcąc uciec od zgiełku, mogą wypoczywać nad wodami przepływającej przez miasto rzeki Sokołówki. Niestety nie mogą w pełni korzystać z uroków rekreacji nad wodą i łowić w tamtym miejscu ryb. Powód? Mieszkańcy pobliskiego osiedla odprowadzają ścieki do rzeki.

Katedra Ekologii Stosowanej Uniwersytetu Łódzkiego oraz Europejskie Regionalne Centrum Ekohydrologii PAN pod auspicjami UNESCO realizują projekt zagospodarowania przestrzennego doliny rzeki Sokołówki. Działania te, wpisane w strategię rozwoju miasta, przez połączenie atrakcyjnego obszaru rezydencjalnego wokół Lasu Łagiewnickiego oraz osiedla Julianów z doliną Sokołówki i Lasem Harcerzy, a dalej z Lasami Grotnickimi utworzy „Zieloną strefę przyjaznego miasta”. Strefa ta z kolei przylega do „Trójkąta dynamicznego rozwoju miasta”, którego wyznacznikami są: Manufaktura, Campus PŁ, Campus UŁ i UM oraz projektowane Centrum kulturalno-wystawiennicze Łódź Fabryczna. Integracja dwóch wyżej wymienionych projektów przyczyni się do wzmocnienia potencjału gospodarczego i ekonomicznego miasta, poprawy jego wizerunku.

Łódź w oczach naukowców jawi się jako miasto przeplatane zielono-błękitną siecią. Rzeki przepływające przez miasto stanowią jego wielki potencjał. Dzięki odpowiedniemu zagospodarowaniu terenów takich jak doliny rzek, parki, skwery mieszkańcy będą mogli w każdym zakątku Łodzi, uciec od miejskiego zgiełku. By wszystkie projekty wprowadzić w życie, potrzebna jest współpraca zarówno naukowców, jak i urzędników oraz mieszkańców. Wywiad środowiskowy przeprowadzony przez studentów Katedry Ekologii Stosowanej UŁ, ukazał szereg problemów powstałych przy renaturyzacji doliny rzeki Sokołówki.
Bliskość osiedla mieszkaniowego / Fot. Maciej Nawrotek
W kwadracie ulic św. Teresy, Liściastej, Włókniarzy i Zgierskiej powstały stawy. Wokół nich wybudowano alejki i postawiono ławki. Mieszkańcy bloków sąsiadujących ze zbiornikami wodnymi cieszą się z obecnego stanu rzeczy, pomimo że początki były bardzo trudne. Rada mieszkańców z własnej inicjatywy protestowała przeciw powstaniu stawów. Obawiano się komarów, uciążliwego zapachu, libacji alkoholowych nad wodą, utopień.

Ludzie są jednak zadowoleni. Chwalą sobie teren, nie ma nieprzyjemnego zapachu, komarów. – Jest zdecydowanie lepiej niż przed inwestycją, a stare problemy odeszły w zapomnienie – relacjonuje pan Andrzej, wypoczywający na ławce obok stawu. Spytany odnośnie dalszych oczekiwań, mówi – Mieszkańcy chętnie zobaczyliby za swoimi oknami kolejny zbiornik i park.
Monitoring rzeki Sokołówki / Fot. Marcin Serwach Rekreacyjna funkcja zbiornika Teresy / Fot. Marcin Serwach

Opcje zaawansowane

NaszeMiasto.pl

Copyright 2010 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.