Facebook Google+ Twitter

Łódź mistrzem w przyciąganiu innowacyjnych inwestycji

Ranking miesięcznika „Forbes” na najlepsze miejsca na inwestycje produkcyjne w Polsce wygrała Łódź. Opłaciło się jej nowatorskie - jak na samorząd - myślenie i oddanie budowy strategii miasta firmie konsultingowej, a opiekę nad inwestorami nowej komórce stworzonej tylko do tego celu.

Obecność wielu poważnych inwestorów oznacza jednocześnie istnienie zaplecza naukowo-badawczego dużych przedsiębiorstw oraz ułatwioną współpracę nad nowymi technologiami chociażby z Politechniką Łódzką, wytrwale i z bardzo dobrym skutkiem pracującą nad kolejnymi innowacjami.

Innowacyjny rynek znacznie wzbogaciły światowe giganty – Dell (produkcja notebooków) i Gillette (produkcja maszynek do golenia). Poza tym do Łodzi za niemieckim koncernem BSH i włoskim Indesitem Company (dwie fabryki – jedna w Łodzi, a druga w Radomsku) weszło kilkanaście kolejnych firm produkujących nowoczesny i ciągle udoskonalany sprzęt AGD.

Atmosferę przychylną wszelkim innowacyjnym działaniom na terenie miasta potwierdza własna strategia opracowana przez McKinsey&Company oraz stanowisko władz miasta w tym zakresie. „Forbes” podkreśla, że wiceprezydenta Marka Michalika odpowiedzialnego za inwestycje „nie mogą się nachwalić szefowie firm, które już zainwestowały w Łodzi”.

Aby dotychczasowa pozytywna tendencja nie uległa załamaniu miasto wyznaczyło tzw. tereny strategiczne, które mają być przekazywane pod fabryki. Są to place na Olechowie, Nowym Józefowie i w okolicach lotniska Lublinek. W dalszej kolejności mają to być ziemie położone na terenie Aleksandrowa Łódzkiego, Strykowa i Konstantynowa, do których z samej Łodzi jest stosunkowo łatwo dojechać, co jest ważne dla ewentualnych pracowników przedsiębiorstw, które zostaną tam wzniesione.

Zdaniem prezesa Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Marka Cieślaka wyróżnienie „Forbesa” niewątpliwie jeszcze dodatkowo wspomoże Łódź. Ranking potwierdza bowiem jej inwestycyjną atrakcyjność i propaguje jej zalety wśród czytających pismo najbardziej operatywnych biznesmenów.

Inwestycyjna atrakcyjność polskich miast była oceniana przez pięciu ekspertów - specjalistów z poważnych firm – KPMG (konsulting), Hays Poland (doradztwo personalne), Suchman&Wakefield (doradztwo na rynku nieruchomości) oraz prorektora Akademii Ekonomicznej w Poznaniu i redaktora naczelnego „Forbesa”. Na 50 punktów możliwych Łódź zdobyła 44. Na drugim miejscu znalazła się Warszawa z 36 punktami, a na trzecim Rzeszów – punktów 35.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

brawo dla Łodzi i jej władz. w koćcu to moje miasto:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo dla Łodzi.
Gdyby tak jeszcze Bydgoszcz umiała się tak mobilizować...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.