Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6570 miejsce

Łódź. Nie było marszu pamięci

Zapowiadany na godzinę 19 marsz, mający na celu uczczenie pamięci ofiar tragicznego wypadku w Nowym Mieście, nie odbył się.

Przemysław Ledzian (po lewo). Na placu Wolności pojawili się dziennikarze wszystkich ogólnopolskich stacji informacyjnych oraz przedstawiciele mediów lokalnych. / Fot. Daniel SiwakO godzinie 19 z placu Wolności miał wyruszyć marsz łódzkich studentów, którzy w ten sposób mieli uczcić pamięć ofiar tragicznego wypadku w Nowym Mieście nad Pilicą. Zamiast tłumu młodych ludzi ze zniczami pojawili się dziennikarze większości lokalnych oraz ogólnopolskich mediów oraz sam organizator.

- O godzinie 16 miałem ostatnie potwierdzenie, że studenci Uniwersytetu Łódzkiego będą. Dostałem też potwierdzenie od władz miasta. Jak widać nie pojawił się tutaj nikt - mówił dziennikarzom inicjator akcji licealista Przemysław Ledzian. - Informację o marszu wywiesiłem na wszystkich łódzkich uczelniach, a także w szkołach. Jest mi niezmiernie głupio, że taka sytuacja zaistniała, bo jestem sprawcą tego zamieszania - dodał.

O 20 w Bazylice Archikatedralnej miała odbyć się msza święta w intencji ofiar wypadku w Nowym Mieście nad Pilicą.

Czytaj także:
- Po wypadku busa. W Łódzkiem i na Mazowszu żałoba do czwartku
- Dwie wersje wypadku w Nowym Mieście nad Pilicą
- Komendand straży pożarnej: Nie widziałem takiego wypadku
- Nowe Miasto nad Pilicą. Zderzenie busa z tirem. 18 ofiar śmiertelnych
- Wypadek w Nowym Mieście nad Pilicą. W busie było tylko kilka siedzeń

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Cezar NieJuliusz.
  • Cezar NieJuliusz.
  • 14.10.2010 15:48

Nie mówi się deprecjonizacja tylko deprecjacja.

Komentarz został ukrytyrozwiń
kokiś
  • kokiś
  • 13.10.2010 00:45

Kiedys taki marsz,to miałby wymowę.Dzisiaj dzięki kolejnemu "osiągnięciu"J. Kaczyńskiego,takie wydarzenia nikogo nie interesują,a wręcz ludzi odstręcza.Deprecjonizacja wartości postępuje w tempie geometrycznym.Naród został pozbawiony świętości,podniosłość okolicznościowych wydarzeń nie ma już żadnej wartości.Ludzie są zmęczeni i zniechęceni.Ciągłe akademie i rocznice...nawet najbardziej szlachetne pobudki zaginął wśród "spowszedniałego świętowania"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie dziwi mnie to nic a nic.
Ludzie żyją własnym życiem. Media chcą atmosferę żałoby wprowadzić, ale to wszystko sztuczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.