Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Zwierzęta > Łódź. Ostatni dzwonek, aby zadbać o czworonoga w sylwestra!

Dział: Zwierzęta

Ocena: 5pkt

Oceń:

Łódź. Ostatni dzwonek, aby zadbać o czworonoga w sylwestra!


Na piętnastu zapytanych właścicieli czworonogów w Łodzi, zaledwie pięciu powiedziało, że przed sylwestrem idą ze swoimi pupilami do weterynarza. Pozostali twierdzą, że ich czworonogi jakoś zniosą tę noc. Czyżby?

Jest to już ostatni dzwonek, aby właściwie zadbać o swoich czworonożnych przyjaciół w ten ostatni dzień roku. / Fot. Daniel Siwak Kolejny sylwester już w piątek. O północy pożegnamy stary 2010, a powitamy nowy 2011 rok. Na niebie rozbłysną tysiące kolorowych fajerwerków, które cieszyć będą nasze oczy. Jednak pamiętajmy, że to co nas tak bardzo cieszy, niekoniecznie ucieszyć może naszych czworonożnych pupili!

Tak samo jak my szykujemy się na ten dzień. Szukamy odpowiedniego miejsca do zabawy, kupujemy kreacje i w końcu idziemy na sam bal czy do znajomych. Również powinniśmy naszykować nasze psy i koty na nadejście nowego roku. Jak to zrobić? Nic prostszego, jeszcze czas, aby odwiedzić weterynarza.

- Każdy zwierzak zachowuje się inaczej. Są zwierzęta, które nie stresują się taką sytuacją, a są takie, które wręcz umierają ze strachu. Trzeba pamiętać, że czworonogi mają bardziej wyczulony słuch niż człowiek - tłumaczy Jolanta Kwiatkowska z lecznicy weterynaryjnej "Futrzak" w Łodzi.

Lekarze przypominają, że nie wolno uspokajać zwierzaków lekami kupowanymi na własną rękę, w tym takimi dostępnymi bez recepty. Dawkowanie jakichkolwiek leków niedostosowanych do rasy, wagi, wieku czy stanu zdrowia psa lub kota, mogą bardzo zaszkodzić. Czasem również zabić!

- Kupowanie leków bez konsultacji z weterynarzem i dobrania odpowiedniej dawki, może nie przynieść oczekiwanych przez właściciela rezultatów. A może wręcz zaszkodzić naszemu zwierzęciu. Dlatego zachęcam właścicieli do konsultacji z weterynarzami, nawet konsultacji telefonicznej, ponieważ jest to ostatni dzwonek, aby właściwie zadbać o swoich czworonożnych przyjaciół w ten dzień - sugeruje Jolanta Kwiatkowska.

Na piętnastu zapytanych właścicieli czworonogów w Łodzi, zaledwie pięciu powiedziało, że przed sylwestrem idą ze swoimi pupilami do weterynarza. Pozostali twierdzą, że ich czworonogi jakoś zniosą tę noc. Jednak mimo wszystko specjaliści twierdzą, iż co raz więcej osób ma świadomość troski o zwierzaka w ostatni dzień roku.

- Co roku przychodzą do nas właściciele, którzy chcą zapewnić spokój swoim pupilom w tak bardzo stresującą dla nich noc, jaką jest noc sylwestrowa. Trzeba pamiętać, że wystrzały, nie zaczynają się tylko 31 grudnia, ale już znacznie wcześniej, kiedy niektórzy postanawiają wypróbować swoje nabytki - mówi serwisowi Wiadomości24.pl Jakub Dubla z Kliniki Małych Zwierząt SGGW w Warszawie.
Dla zwierząt huk petard i fajerwerków powoduje uczucie lęku i paniki. Pamiętajmy by podawać im odpowiednio wcześniej środki uspokajające. / Fot. Daniel Siwak (Archiwum)
Daniel Siwak OFFline profil autora

Autor: Daniel Siwak

Napisz do autora

Artykuły (354) Galerie (12) Średnia ocen (4.56)

Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: Z pasji zapalony fotograf, miłośnik starych tramwajów i symulatorów pojazdów KM. Od kilku lat jestem związany także z łódzkim sektorem pozarządowym.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Ewa Łazowska 31.12.2010 10:13

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 49

Podawanie środków w postaci leków uspokajających, aplikowanych przez weterynarzy dotyczy zwierzaków, które mają właścicieli. A co mają powiedzieć np. wolno bytujące koty i inne zwierzęta żyjące na wolności? Hmmm...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Agata Marczewska 31.12.2010 01:24

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 57

Nie wszystkie psy źle reagują na huk fajerwerków - pies moich rodziców wręcz lubi je oglądać przez okno z innymi domownikami. Być może, gdyby znosił to źle, ktoś by pomyślał o wizycie u weterynarza - choć ja jestem dość sceptyczna co do nadmiernego szafowania uspokajaczami dla zwierząt.

Większość właścicieli czworonogów zapomina o regularnych wizytach u weterynarza (szczepienia etc.), z dwojga złego wolałabym, by pamiętali właśnie o nich.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Blum

Blum 30.12.2010 07:32

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 64

> Proponuję iść z psem czy z kotem a może i nawet z chomikiem (też czworonóg) do psychologa.
Nawiasem mówiąc - jak to dobrze, że ryby w akwariach są głuche.
jeszcze jedno pytanie do autora tekstu: co znaczy "...naszykować nasze psy i koty..." ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.