Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

68314 miejsce

Łódź: Pasażerowie się boją, a remontu na razie nie będzie

Ulica Limanowskiego to jeden z ważniejszych ciągów komunikacji tramwajowej na Bałutach. Jednak z roku na rok, stan torowiska na odcinku od Zachodniej do Klonowej, pogarsza się coraz bardziej. Perspektyw na szybki remont na razie nie ma.

Komunikacyjny krajobraz na ulicy Limanowskiego między Zachodnią a Klonową. / Fot. Daniel SiwakPęknięte i krzywe szyny, pokruszony asfalt, wystające płyty betonowe – to komunikacyjny krajobraz między ulicą Zachodnią a Klonową. Pasażerowie tramwajów, aby nie odnieść kontuzji, muszą trzymać się mocno poręczy. Podczas jazdy po krzywych szynach, tramwaj kołysze się na wszystkie strony.

Od 9 kwietnia, na podstawie decyzji urzędników Zarządu Dróg i Transportu, zmieniono rozkłady obydwu linii kursujących po ulicy Limanowskiego. Zmiana polega na wydłużeniu czasu przejazdu między poszczególnymi przystankami. Przez co podróż średnio wydłużyła się o 5 do 7 minut. Można odnieść wrażenie jakby to była linia turystyczna a nie normalna linia tramwajowa.

Obawa zawsze jest


Pasażerami porannych kursów linii 2 oraz 5, w kierunku centrum są nie tylko uczniowie oraz osoby udające się do pracy, ale także osoby starsze. Dojeżdżają one do skrzyżowania z ulicą Zachodnią. W pobliżu niego znajduje się jedno z większych targowisk w Łodzi – Bałucki Rynek. Okoliczni mieszkańcy codziennie przyglądają się powykrzywianym szynom. Niektórzy nie mają komunikacyjnej alternatywy i muszą do centrum podróżować tramwajami z „Limanki”. Obawa o spokojną podróż jednak pozostaje.

- Oczywiście mogłabym iść do 59 lub 99 przy rynku, jednak straciłabym dobre 10 minut idąc na przystanek między blokami. Tramwaj praktycznie mam pod nosem – opowiada pani Maria, mieszkanka ulicy Urzędniczej. – Choć do Zachodniej nie jest daleko, to zawsze człowiek boi się o swoją podróż – dodaje.

Pan Jacek, mieszkaniec ulicy Wrocławskiej, choć rozumie procedury urzędnicze uważa, że ulica Limanowskiego wymaga zdecydowanych działań. – Tutaj nie chodzi o ubytek w jezdni tylko o krzywe szyny na kilkunastometrowym odcinku. Proszę sobie wyobrazić gdyby po raz kolejny wykoleił się tramwaj, tylko zamiast w wolną przestrzeń, wjechał by w kamienice?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Plus za materiał. Ja dodam, że powinni dać komunikację zastępczą skoro są ubytki i pęknięcia na torach. Przepraszam, ale jak się tramwaj wykolei to może być uszczerbek ,ale na zdrowiu pasażera.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już wiele razy zapomniałem, że [2] jedzie teraz o kilka minut później :-/ Sorry, wlecze się.... Ostatnio tramwaj jechał tak wolno, że gdyby stał ktoś z gazetą na ulicy, spokojnie bym ją wziął przez szybę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

masakryczna jezdnia. jazda "dwójką"jest masakryczna. w wakacje znów będą upały i szyny sie powyginają horror

plusior może razem takimi artykułami naprawimy Łódź.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.