Facebook Google+ Twitter

Łódź. Plaga włamań do działkowych altan, czyli nowy "sport"

Sezon działkowy w pełni. Okazuje się, że nie tylko dla działkowców. Uaktywnili się także włamywacze. Kompleks działek "Wisienka" na łódzkim osiedlu Teofilów jest tej plagi najlepszym potwierdzeniem. W ubiegłym tygodniu "dowcipnisie" włamali się tam do kilkudziesięciu altan.

To jest jedna z altan - "ofiar" włamań na działkach "Wisienka". / Fot. foto: Ewa Łazowska Kompleks ogrodów działkowych "Wisienka" na łódzkim osiedlu Teofilów C jest usytuowany w bliskim sąsiedztwie bloków. Z ogrodami sąsiaduje prawie "przez ścianę" szkoła podstawowa, a kilkaset metrów dalej znajduje się kąpielisko miejskie "Wodny Raj". Mówiąc prościej - ogrody "Wisienka" nie leżą w miejscu odludnym, a do głównej arterii komunikacyjnej tej części osiedla Teofilów, czyli ul. Rojnej, jest pięć minut drogi.

Widocznie takie usytuowanie ogrodów stanowi łakomy kąsek dla drobnych złodziejaszków, wyposażonych jednak w łomy do wyważania altanowych zamków i kłódek w celu wejścia w posiadanie kosiarek, grabi, łopat i innego sprzętu ogrodniczego. I nie jest to już zjawisko incydentalne. Amatorzy cudzego mienia nie działają w pojedynkę i od przypadku, ale w sposób zorganizowany.

W kompleksie ogrodów "Wisienka 2", na którym znajdują się 34 działki,
"dowcipnisie" działali metodycznie i konsekwentnie, bo aż trzykrotnie w ciągu jednego tygodnia "zaszczycili" swoją obecnością zdesperowanych działkowców. Efekty tych bandyckich "wizyt" to powyważane łomami drzwi 34 altan. Włamywacze dostali się na działki, dewastując niedawno postawione - solidne ogrodzenie.

I jedno w tej całej sprawie jest zastanawiające. Mianowicie to, że jednak nie była to złodziejska mafia, ale coś znacznie gorszego. Jak wynika z przeprowadzonych przez działkowców remanentów strat - włamywacze "zadowolili się"... jednym leżakiem i kilkoma narzędziami ogrodniczymi. Okazuje się, że głównym celem nocnych "wizyt" nieproszonych gości
na działkach "Wisienka" było włamywanie się do działkowych altan... dla sportu. Działkowcy próbują się bronić przed napastnikami na różne sposoby. Jedna z działkowiczek wywiesiła na drzwiach swojej altany ogłoszenie takiej oto treści:Przed napastnikami trzeba się jakoś bronić. Jedna z działkowiczek wywiesiła na drzwiach altany ogłoszenie takiej treści: Uwaga! W altanie bytują osy i szerszenie. Wchodzisz na własną odpowiedzialność. / Fot. foto: Ewa Łazowska, zdjęcie wykonane komórką.
Uwaga! W altanie bytują osy i szerszenie. Wchodzisz na własną odpowiedzialność Podobno skutkuje.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

"rolnik" na 5 arach
  • "rolnik" na 5 arach
  • 21.07.2012 10:12

Proponuje przeczytać również ten tekst:Ogrody działkowe powinny wrócić pod zarząd Towarzystw Ogrodów II

link

Komentarz został ukrytyrozwiń

To znaczy tyle, Panie Grzegorzu, że policja jest widocznie stworzona do wyższych celów i masowym włamywaniem się do działkowych altan nie będzie się zajmować. Oczywiście na wezwanie może przyjechać (powiadomień o włamaniach na tym obszarze było kilka), ale skutek obecności policji na działkach to spisanie protokołu i na tym właściwi sprawa działań policji się kończy. Podobno dewastacja altan przez włamywaczy to masowe zjawisko w Łodzi i policja "nie wyrabia". Tematem miał się zająć "Dziennik Łódzki, ale... zrezygnował.

Aniu, te działki, o których piszę, są głównie użytkowane przez ludzi w podeszłym wieku. O powołaniu straży obywatelskiej raczej w tej sytuacji nie może być mowy.
Co do Twojej sugestii - jest to możliwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co to znaczy "policja jest bezsilna"? To jakieś dziwne tłumaczenie. Powinni przyjechać sprawdzić ślady, zobaczyć czy ktoś nie zostawił odcisków palców i tak dalej...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może by tak zorganizować "straż obywatelską" albo zrobić zrzutkę i wynająć ochroniarzy na 24 godz.non stop?
I tak sobie myślę, czy to aby nie jest działanie na zniechęcenie działkowiczów. Taki areał w środku miasta to niezły kąsek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A na działkach kolejna fala włamań. Już czwarta z kolei na przestrzeni lipca. Drzwi altan są wyłamywane łomami. Działkowcy dzwonią na policję, ale policja jest bezsilna i bezradnie rozkłada ręce. A włamywacze są bezkarni i coraz bardziej bezczelni. Luuuudzie!!!! Gdzie my żyjemy???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ech... czego to ludzie nie wymyślą by się pozbyć intruzów :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nic nie szkodzi - Pani Elu. Z tego się nie strzela :) W taki upał wszystko jest możliwe. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ela Szychlińska
  • Ela Szychlińska
  • 03.07.2012 19:19

Przepraszam Pani Ewo , ten kciuk to moje dzieło , miał go dostać p @ Stenc .
Jeszcze raz przepraszam .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ela Szychlińska
  • Ela Szychlińska
  • 03.07.2012 19:15

Aż brak słów na taki wandalizm . Wiem jaki to jest przykry widok po wizycie tak bezmyślnych ludzi. Biorą pewnie to ,co można szybko upłynnić na piwko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Gerard Stenc< Raczy sobie Pan żartować, a tu nie ma z czego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.