Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

123339 miejsce

Łódź. Recykling daje owoce, czyli zamień elektrośmieci na zdrowie

Stara mikrofalówka, monitor komputerowy, a może lodówka, pralka czy zużyte baterie? Jeśli ten lub inny śmieć zalega w naszych domach, jest okazja, by się go legalnie pozbyć. Dziś robili to wrocławianie, jutro okazję będą mieć łodzianie.

 / Fot. Materiały organizatoraOd stycznia 2009 roku obowiązuje znowelizowana ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Jej celem jest wypracowanie nawyku zostawiania zbędnych elektrośmieci w punktach do tego przeznaczonych, a nie przy powszechnie używanych koszach na śmieci.

Kto nie zastosuje się do tych przepisów musi się liczyć z mandatem do 500 zł. A gdy odmówimy zapłacenia mandatu, możemy dostać nawet 5 tys. zł grzywny. W najbliższą niedzielę 17 października w ramach III Targów Natura Food, będzie można oddać w całkiem legalny sposób zalegające po katach, strychach i piwnicach ekstrośmieci - małe i duże.

Jedna osoba będzie mogła otrzymać wyłącznie jeden kilogram owoców, nawet jeżeli przyniesie więcej surowców wtórnych. Co trzeba zrobić, aby otrzymać 1 kilogram świeżego zdrowia? Naturalnie przynieść na akcję jakieś przedmioty do recyklingu. Do wyboru jest:
- 10 butelek lub słoików szklanych,
- 10 butelek lub kubeczków plastikowych,
- 40 torebek foliowych,
- 10 puszek aluminiowych po napojach,
- 10 kartonów po napojach (mleku, sokach itd.),
- 10 zużytych baterii,
- 5 kilogramów makulatury,
- 5 sztuk sprzętu elektronicznego małego (świetlówki, suszarki itd.),
- 1 sztuka sprzętu elektronicznego dużego (telewizor, lodówka itd.).

Organizatorzy akcji czekają przed Halą Expo na ulicy Stefanowskiego 30, od godziny 10.00 do godziny 14.00.

A jeśli ktoś nie będzie mógł pojawić się jutro, nie dostanie już owoców, ale będzie mógł zawieść swoje elektrośmieci. Adresy stałych punktów zbierania odpadów elektrycznych i elektronicznych na terenie miasta Łodzi znajdują się na stronie: www.czystemiasto.uml.lodz.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Kolejna ekobzdura. Po pierwsze specjalnych stałych punktów gdzie można wyrzucić elektronikę w Polsce nie ma. Po drugie, nie ma kompletnie w Polce przedsiębiorstw które by elektronikę utylizowały czyli nawet specjalnie oddane w określone miejsce elektroniczne śmieci i tak nie podlegają odzyskowi czy należytemu przechowywaniu (zresztą tak samo jest z innymi pojemnikami z podziałem na rodzaje odpadów - zazwyczaj w końcu są ze sobą mieszane i lądują na wspólnym klasycznym wysypisku). Po trzecie, wożenie elektroniki w tą (do domu czy biura) i z powrotem (do sklepu, skupu, a następnie w różne miejsca dodatkowymi ciężarówkami), generuje więcej szkód w pojęciu tzw. ekologów niż klasyczne wyrzucanie jej do zbiorczych pojemników na śmieci (rośnie ilość spalin, ropy, olejów, zużycie prądu generowanego przez elektrownie, korków komunikacyjnych, pojazdów z różnymi kontenerami, itd.)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od miesiąca stoi u mnie zepsuta mikrofalówka, jest okazja żeby się jej pozbyć. Bardzo dobry pomysł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

rewelacja. Wielki postęp w edukacji ekologicznej. Bo w Szwajcarii za wyrzucanie trzeba płacić. Każdy płaci tyle ile wyrzuca. Bo każdy worek jest opłacony. Zatem Im więcej i lepiej segregujesz do kontenerów tym mniej wyrzucasz kosztownych worków.
Sprzęt elektroniczny obowiązany jest odebrać sprzedawca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.