Facebook Google+ Twitter

Łódź. Sekcja konna straży miejskiej pokazała swoje umiejętności

Łodzianie spacerujący w poniedziałek po Manufakturze zobaczyli niecodzienny widok. Główną aleją rynku spacerowało pięć koni, które na co dzień służą w sekcji konnej straży miejskiej w Łodzi.

Konie, służące w łódzkiej straży miejskiej, są specjalnie szkolone, aby odczulić je na warunki miejskie. Na zdjęciu: symulowany atak butelkami na oddział konny. / Fot. Daniel SiwakSekcja konna łódzkiej straży miejskiej dysponuje w sumie siedmioma końmi, choć na rynku Manufaktury zaprezentowało się tylko pięć. Na co dzień mieszkańcy miasta nie widzą ich na ulicach Łodzi, ponieważ takie patrole spotkać można w Lesie Łagiewnickim, Arturówku oraz miejskich parkach.

Najmłodszy koń, który prezentował się w poniedziałek, ma pół roku, najstarszy to już prawdziwy weteran, ma osiemnaście lat. Wielu łodzian chciało pogłaskać zwierzęta, jednak opiekunowie i jednocześnie strażnicy miejscy, zabraniali tego. Konie używane w formacjach mundurowych nie mogą być tak oswajane, jak domowe psy czy koty.

- Pokazaliśmy mieszkańcom przede wszystkim sekcję konną, ponieważ nie wszyscy wiedzą, że taka istnieje. Poza tym zobaczyliśmy tutaj musztrę oraz przykładowy trening, który odczula konie na warunki miejskie. Pokazujemy jak pracujemy na meczach, imprezach masowych, gdzie mogą zdarzyć się różne sytuacje typu kibice z flagami czy butelkami. Konie do tego trzeba przyzwyczajać - tłumaczy serwisowi Wiadomości24.pl Zbigniew Kamiński, dowódca sekcji konnej łódzkiej straży miejskiej.

Petardy, przeszkody, ogień i dym. Takie warunki nie mogą płoszyć koni, które służą w formacjach mundurowych. / Fot. Daniel SiwakKonie, które służą w łódzkiej straży miejskiej są specjalnie dobierane. Przede wszystkim muszą to być spokojne zwierzęta, ponieważ bezwzględnie muszą słuchać się jeźdźcy. Przygotowanie konia do służby trwa około pół roku, w tym czasie poznają swojego opiekuna i uodparniają się na miejskie hałasy.

- Jest to praca przede wszystkim dla pasjonatów, ponieważ nikt, kto nie zakocha się w jeździe konnej, nie poradzi sobie z taką pracą - opowiada Michał Nowakowski, funkcjonariusz sekcji konnej łódzkiej straży miejskiej. - Każdy z nas, kto pracuje w sekcji, ma przypisanego konia, którym się opiekuje. Przychodzimy rano, karmimy je, ścielimy im boks oraz przygotowujemy do służby. Potem rozczesujemy. Od 11 lat jeżdżę konno, a od 2 lat pracuję w straży miejskiej - dodaje.

Konie używane w takich służbach mundurowych, jak straż miejska i policja, są używane jako środek przymusu bezpośredniego. Jak przyznają strażnicy, sam fakt pojawienia się już konia, budzi w krewkich respekt, jeden może ważyć nawet 600 kilogramów. Zwierzęta mogą przepchnąć czy rozgonić tłum, a nawet kogoś dogonić. Nie każdy też wie, że jeden koń może zastąpić nawet 10 ludzi.

Zobacz zdjęcia:
Michał Nowakowski (pierwszy z prawej) na Kornerze, jedzie na czele formacji sekcji konnej łódzkiej straży miejskiej. / Fot. Daniel Siwak Konie straży miejskiej ćwiczą rożne sytuacje. Na zdjęciu: Po otoczeniu krewkich osób do akcji przechodzą funkcjonariusze prewencji, obezwładniając chuliganów. / Fot. Daniel Siwak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

SM
  • SM
  • 10.04.2011 13:48

hehe fajne konie:) tylko ten co pisał artykuł się troszkę pomylił :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja pytam: jaki los czeka te konie po zakończeniu służby: spokojna przystań w schronisku czy transport śmierci? I czy chociaż jeden z nich będzie miał tyle szczęścia by być odkupionym przez fundację zajmującą się ratowaniem zwierząt?

Komentarz został ukrytyrozwiń

CIEKAW JESTEM KTO MA PIERWSZEŃSTWO W ALEJKACH ,MY CZY KONIE ALBO KONIE CZY MY?NALEŻY POZWALNIAĆ MUNDUROWYCH Z PRACY TAK OKOŁO 10 NA JEDNEGO KONIA BĘDZIE SPOKÓJ Z KORUPCJĄ.

Komentarz został ukrytyrozwiń
zebra x
  • zebra x
  • 16.02.2011 16:17

Konia można zajeżdżac dopiero od około 2-3lat, to co robił pólroczny koń ???????????????????????????????

Komentarz został ukrytyrozwiń
zebra x
  • zebra x
  • 16.02.2011 16:15

Konia można zajeżdżac dopiero od około 2-3lat, to co robił pólroczny koń ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
zebra x
  • zebra x
  • 16.02.2011 16:14

A co robił ten półroczny koń , przecież to źrebak a nie zwierzak do pracy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
koniu
  • koniu
  • 16.02.2011 13:23

Wołacz-na koń na koń bolszewika goń goń goń

Komentarz został ukrytyrozwiń

Koń by się uśmiał.

Komentarz został ukrytyrozwiń
es
  • es
  • 16.02.2011 09:39

A czy jakaś sekcja zaprezentuje się w pracy, przy sprawnym dawaniu mandatów za złe parkowanie, bo to plaga dla przechodniów w całym mieście.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lukas, masz rację. Prawidłowa deklinacja słowa "koń" w liczbie mnogiej jest następująca:

mianownik - konie
dopełniacz - koni
celownik - koniom
biernik - konie
narzędnik - końmi
miejscownik - koniach
wołacz - konie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.