Facebook Google+ Twitter

Łódź: Tramwaj zawsze na czas

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2008-08-13 08:49

Żadnych korków. To marzenie łódzkich kierowców podobno jest bliskie spełnienia, przynajmniej na 60 skrzyżowaniach w mieście. W końcu ruszył w Łodzi długo oczekiwany elektroniczny system sterowania ruchem.

 / Fot. "Dziennik Łódzki"Na szybką i prawie zawsze płynną jazdę mogą liczyć pasażerowie tramwajów, bo to właśnie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne wydało na ten system 30 mln złotych. Cena wysoka, ale za to łódzki system jest największy w Polsce.
- W Warszawie obejmuje on o połowę mniej skrzyżowań, czyli tylko 30 - zaznacza Robert Berliński z Tyco Fire and Integrated Solutions, która nadzoruje łódzki obszarowy system sterowania ruchem.

W ubiegłym roku Tyco zakładał swój system w Olsztynie, również włączając do niego 30 skrzyżowań. Już widać tam ogromny sukces inwestycji, bo tzw. przepustowość ruchu w centrum stolicy Warmii zwiększyła się o 30 procent. Największą korzyść z wydanych przez MPK milionów będą mieli pasażerowie Łódzkiego Tramwaju Regionalnego, bo dla spóźnionego składu system specjalnie ustawi zielone światło. Czy zaszkodzi to kierowcom samochodów, czekającym w korkach na przejazd tramwaju?

- System nie będzie ingerował w ruch zewnętrzny, więc nie ma takiego zagrożenia - zapewnia Leszek Jabłoński, zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Transportu. - Zielonego światła nie należy mylić z zieloną falą, bo chodzi tylko o to, by tramwaje nie stały w korkach.

Zaś o ewentualnym opóźnieniu łodzianie czekający na przystanku dowiedzą się z tablicy przy wiacie. Od wczoraj, bowiem nad ruchem w mieście czuwa piętnaście osób w centrum dowodzenia. Mają do dyspozycji kamery i cztery serwery. Być może sprawią, że między godz. 6 a 22 na 60 skrzyżowaniach nie będzie korków. Nareszcie ruszył obszarowy system sterowania ruchem, który w innych miastach zwiększył przepustowość ruchu o 30 procent.

Takim zainteresowaniem jak wczoraj, osiem wyświetlaczy zamontowanych na przystankach Łódzkiego Tramwaju Regionalnego jeszcze się nie cieszyło. Powód? Bo w końcu działały.
- Życie jak w Madrycie! Nie muszę liczyć, za ile minut pojawi się tramwaj, wiem, gdzie jedzie i nie stresuję się, że być może odjechał przed czasem - mówi z zadowoleniem Kazimierz Różański, oczekujący na "trójkę" u zbiegu al. Kościuszki i Mickiewicza.

Wszystkie informacje pasażerowie ŁTR mają wyświetlane na ośmiu elektronicznych tablicach informacyjnych.
- Przydałaby się jeszcze prognoza pogody - dodaje ze śmiechem pan Kazimierz.

O ile na "pogodynkę" łodzianie nie mogą liczyć, o tyle informacje o awariach tramwajów będą mieli podawane na bieżąco. Będą, bo dopiero za dwa lub trzy tygodnie system dowodzący ruchem zostanie dostrojony. Na razie wprowadzane są dane.
- Planowaliśmy, że w momencie uruchomienia systemu, cała ul. Zachodnia będzie przejezdna. Teraz musimy to zmienić - przyznaje Robert Berliński z międzynarodowego koncernu Tyco, który w przetargu na system pokonał nawet Siemensa.

Jeżeli jednak tramwaj będzie musiał zwolnić na odcinku, gdzie są prowadzone roboty drogowe, nadrobi czas płynną jazdą. Kiedy zagrozi mu postój w korku, system da mu zielone światło. Motorniczy ŁTR mogą jednak zapomnieć o niepunktualności.
- Na czerwonym świetle zatrzyma się ten tramwaj, który przybędzie przed czasem - zaznacza Robert Berliński.

Zatem trzeba się trzymać rozkładu jazdy.
- Świetnie, bo nieraz tramwaj uciekł mi sprzed nosa - cieszy się pani Elżbieta ze Zgierza.

Kierowcy również mogą liczyć na zieloną falę, ale pod warunkiem, że będą jeździć po mieście z przepisową prędkością, czyli 50 - 60 km/ h. I zamiast narzekać, powinni się cieszyć, że łódzka sygnalizacja nie jest aż tak inteligentna jak w Olsztynie. Tyco zainstalowało tam swój system okrągły rok temu.
- Potrafi przystopować kierowcę, który jedzie zbyt szybko, zapalając mu czerwone światło - wyjaśnia Marcin Małek, rzecznik łódzkiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, które nie zamawiało olsztyńskiej opcji.

Zarząd Dróg i Transportu myśli natomiast o włączeniu do systemu dodatkowych skrzyżowań wzdłuż al. Mickiewicza i Piłsudskiego.
- Planujemy to w następnych latach - zapewnia Leszek Jabłoński, zastępca dyrektora łódzkiego ZDiT.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

eee przecież podobne wyświetlacze są w poznaniu...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.08.2008 16:34

eee ja myślałem że stolica będzie miała przez dłuższy czas monopol na wyświetlacze... ;(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.