Facebook Google+ Twitter

Łódź. Tramwaje linii "41" znów na trasie do Pabianic?

O kontrowersjach wokół linii tramwajowej do Pabianic pisałem w serwisie Wiadomości24.pl we wrześniu ubiegłego roku. W związku z brakiem porozumienia z Ksawerowem oraz uwagami prezydenta Pabianic, dalsze jej funkcjonowanie stało pod znakiem zapytania.

Jeśli wprowadzona zostałaby taryfa czasowa, podróż do Pabianic kosztowałaby 2,40 zł. Prywatne busy oraz PKS-y kosztują teraz odpowiednio 4,50 zł i 4,00 zł. / Fot. Daniel SiwakSpór o linię tramwajową między Łodzią a Pabianicami trwa nieprzerwanie od kilku lat. Jednak dopiero od mniej więcej półtora roku przybrał tak bardzo na sile. Linia oznaczona literą "P" kursuje od sklepu IKEA w Łodzi, przez gminę Ksawerów do Pabianic. Obsługuje ją Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne z Łodzi. Jest to jedyna komercyjna, czyli utrzymująca się tylko ze sprzedaży biletów, linia na terenie naszego kraju.

Urząd Miasta w Pabianicach dopłacał co miesiąc 45 tys. złotych do ulgowych przejazdów, podczas gdy Urząd Gminy w Ksawerowie dopłacać w ogóle nie chciał. Prezydent Pabianic Zbigniew Dychto nie chciał wydawać z kasy miasta na dopłaty do ulgowej komunikacji z Łodzią, więc postanowił zorganizować referendum, w którym mieszkańcy mieli wypowiedzieć się - "na tak" lub "na nie" - co do dalszego kursowania tej linii. Wtedy w mieście głośno mówiono o likwidacji szynowców.

W połowie sierpnia ubiegłego roku prezydent Dychto przekonywał Martę Kolbus, reporterkę programu "Prosto z Polski" w TVN24, że pasażerom jest wszystko jedno, czym będą jeździć do Na trasie z Łodzi do Pabianic pasażerowie nadal będą mieli wybór. Po szynach - tramwajem. Po jezdni - busami lub PKS-em. / Fot. Daniel Siwak Łodzi. Kiedy lokalne media - w tym serwis Wiadomości24.pl - zainteresowały się sprawą, włodarz Pabianic szybko wycofał się z pomysłu skasowania tramwaju do miasta czterech kultur.

- Chcemy żeby ten tramwaj był racjonalny, zdrowy. Niedrogi dla pasażera i dla nas. Na tym polega cała nasza debata. My na pewno nie robimy czegoś takiego, by tego tramwaju nie było - powiedział serwisowi W24.pl we wrześniu ub. roku prezydent Pabianic Zbigniew Dychto. - My moglibyśmy puścić tramwaj, który dziś kursuje bez żadnych ulg i koniec. Jednak chcemy dopłacać do tramwaju, ale jak najmniej - mówił.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Konrad P-ce
  • Konrad P-ce
  • 10.01.2011 06:55

Jeden wagon ... Kur*a nie da sie ustać czasami .. ;/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak jeździłem w latach 60 z Wrocławia do Warszawy a mijałem ten tramwaj to wiedziałem Łódź jest blisko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.