Facebook Google+ Twitter

Łódź: Wielkie kłucie na Polibudzie, czyli Wampiriada trwa

Dziś oficjalnie rozpoczęto studencką akcję propagowania honorowego krwiodawstwa. Pojawili się zaproszeni goście i sponsorzy. Natomiast studenci ustawiali się w kolejce, żeby oddać krew w czasie Wampiriady.

Przecięcie wstęgi rozpoczęło oficjalnie Wampiriadę | fot K. Olejniczak Po pierwszych akcentach Wampiriady w Manufakturze akcja zawitała na łódzkich uczelniach. Na pierwszy ogień poszła Politechnika Łódzka. W budynku uczelnianej stołówki oficjalnie rozpoczęto akcję.

Uroczyste otwarcie

Zanim przecięto wstęgę rozpoczynając oficjalnie pobór krwi, wielu studentów już wyszło z gabinetu zabiegowego z uśmiechem na twarzy i nieco chwiejnym krokiem. Na otwarciu akcji pojawili się przedstawiciele sponsorów oraz prorektor do spraw studenckich PŁ, przedstawiciel prezydenta miasta Łodzi, który objął honorowy patronat nad akcją, prezes Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa oraz wielu innych zaproszonych gości. Po przecięciu wstęgi, którego dokonał przedstawiciel prezydenta, odczytano list gratulacyjny od JerzegoPrzed oddaniem krwi trzeba było odczekać parę minut | fot K. Olejncizak Kropiwnickiego, w którym gratulował organizatorom tak wspaniałego przedsięwzięcia.

Od rejestracji do... ośmiu czekolad

Po przemówieniach zaproszeni goście zostali oprowadzeni drogą studenta chcącego oddać krew. Nie wszyscy wiedzą, że nie jest ona usłana różami. Na początku student trafia do stolika Niezależnego Zrzeszenia Studentów, gdzie może pobrać materiały promocyjne organizacji. Obok czekają na niego kolejni wolontariusze, którzy pomagają wypełnić ankietę krwiodawcy przygotowaną przez RCKiK. Po wypełnieniu ankiety spotykamy się z pracownikami centrum, którzy zakładają karty krwiodawcy (dla tych, którzy krew będą oddawali Każdy musiał się spotkać z lekarzem | fot K. Olejniczakpierwszy raz) lub szukają dokumentów tym, którzy pierwszą donację krwi mają za sobą. Potem tylko kolejka do lekarza i trafiamy na fotel. Każdy kto odda 450 ml krwi może liczyć na prezenty: 8 czekolad, które pomagają w regeneracji organizmu, soczek i batonik. Ci, którzy z różnych przyczyn nie mogli oddać krwi, na osłodę dostają jogurt od jednego ze sponsorów akcji. Równocześnie do zbiórki krwi prowadzona była akcja zbiórki czekolad dla domu dziecka. Każdy kto z dobrego serca oddał część swoich słodyczy i przekazał je do wielkiego kosza, mógł liczyć na pamiątkową koszulkę z wampirem.

Oddaję bo lubię

Sam pobór krwi trwa około 15 minut i jest uprzyjemniony rozmową z sąsiadami i lekarzami centrumStudenci w rękach krwiolecznictwa.
– Oddałam krew po raz pierwszy. Wcześniej nie miałam okazji tego zrobić, gdyż nigdy nie mogłam wygospodarować czasu na dojazd na Franciszkańską (siedziba RCKiK). Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam oddać krew, choć czuję się słabo - powiedziała Ania, studentka czwartego roku, którą spotkałem tuż po oddaniu krwi.
– Ja też będę oddawał krew po raz pierwszy - mówi Artur student pierwszego roku w Centrum Kształcenia Międzynarodowego. Zapytany czy robi to dla zwolnienia lekarskiego z zajęć, szybko zaprzecza. – Nie, chcę pomóc komuś kto potrzebuje krwi. Mam 4 godzinną przerwę między zajęciami, dlatego przyszliśmy tu z przyjaciółmi.
Każdy kto oddał krew, dostał paczkę z czekoladami | fot K. Olejniczak
Również i ja oddałem krew, dając przykład znajomym i innym studentom. Ci, którzy chcą podobnie jak ja i wielu innych studentów wspomóc akcję, mogą przyjść jutro do Studium Języków Obcych Politechniki Łódzkiej, gdzie będzie czekał Wampir ze swoimi pomocnikami.
Więcej terminów i miejsc, gdzie można oddać krew znajdziecie na stronie www.wampiriada.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

W Krakowie to na ul. Rzeźniczej bodajże można oddawać krew, ja akurat oddawałem na akcji szkolnej w moim LO, ale wiem ,że główna stacja krwiodawstwa mieści się właśnie tam, koło Ronda Grzegórzeckiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja się zbieram, zbieram i... zebrać się nie mogę. No, ale w najbliższym czasie definitywnie oddam krew. Zwłaszcza, że trwa to jakieś 5-10 minut! A cóż to takiego, każdy czas znajdzie. Trzeba tylko chęci. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też oddawałem krew w tym roku i naprawdę gorąco zachęcam - kto może to oddawajcie krew, komuś może być naprawdę bardzo potrzebna - zwłaszcza, jeśli Wasza grupa krwi jest rzadka, to nie czekajcie. Dzięki za ten artykuł, Krzysztofie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

jedyne co mnie zmartwiło, to fakt, że dziś się trzymałem aż za dobrze... zawsze się tak fajnie mdlało... a dziś... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.