Facebook Google+ Twitter

Łódź wyda 700 tysięcy zł na koncert Royal Philharmonic Orchestra

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2008-02-07 08:35

Na wniosek władz miasta, łódzcy radni lekką ręką przeznaczyli wczoraj 700 tys. złotych z gminnego budżetu na koncert królewskiej orkiestry londyńskiej - Royal Philharmonic Orchestra.

Głosują radni Platformy. / Fot. Polska Dziennik ŁódzkiZnaczną część tej kwoty - 550 tys. zł - pochłonie honorarium dla znamienitych artystów, ich zakwaterowanie oraz przejazd z Warszawy do Łodzi. Pozostałe 150 tys. pójdzie na... transmisję telewizyjną.Radni nie mieli wątpliwości i pomysł poparli. Łódź zapłaci. Filharmonia czeka...

Koncert ma się odbyć w czerwcu, jego współorganizatorem jest samorząd województwa, który ofiaruje... Filharmonię Łódzką. Z inicjatywą sprowadzenia orkiestry do Łodzi, jak mówił wczoraj wiceprezydent Łodzi Włodzimierz Tomaszewski, wystąpiła do władz Łodzi Elżbieta Penderecka, prezes Stowarzyszenia im. Ludwiga van Beethovena. Orkiestra ma zagrać pod batutą słynnego dyrygenta Daniele Gatti, a wraz z nią wystąpi Yundii Lee, zwycięzca XIV Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.

Rada miejska była wczoraj wyjątkowo i zadziwiająco jednomyślna. Radni wysłuchali wiceprezydenta Tomaszewskiego, nie mieli żadnych pytań, nikt też nie był zainteresowany zabraniem głosu w dyskusji. Gdy przyszło do głosowania, okazało się, że... wszyscy są za. To musi dziwić, gdy weźmiemy pod uwagę, że wcześniej radni Lewicy i Demokratów krytykowali ten pomysł. Chodziło oczywiście o wysokie koszty przedsięwzięcia, znikomy udział w jego finansowaniu samorządu województwa oraz zasadność sprowadzania muzyków.

- Mam płytę z utworami Beatlesów w wykonaniu tej orkiestry. Wypożyczę miastu bezpłatnie, oszczędzimy - kpił radny Władysław Skwarka.

Inni radni lewicy także mieli wątpliwości, czy to dobrze wydane pieniądze z gminnego budżetu. Zwłaszcza że z założenia będzie to impreza dla wąskiego grona odbiorców. Dlaczego? Bo nie wiadomo, jaka okaże się cena biletów na koncert, a co za tym idzie - kto będzie mógł sobie na nie pozwolić. Co prawda władze Łodzi zapowiadają, że koncert ma być transmitowany lub retransmitowany przez telewizję, ale żadnych konkretów jeszcze nie ustalono. Ten brak szczegółów, choćby wstępnych założeń organizacyjnych, budził opory radnych. Dlaczego zmienili zdanie?

W kulturze "zamieszała" polityka. Po rozwiązaniu koalicji PO-PSL-LiD w sejmiku wojewódzkim, a dokładniej po wyrzuceniu z niej LiD i odwołaniu z funkcji członka zarządu województwa Krzysztofa Makowskiego - łódzcy radni lewicy ustalili, że nie będą protestować. By nie narazić się na dalsze polityczne szykany na szczeblu wojewódzkim. Choćby na wymianę kadr na lukratywnych stanowiskach w agendach samorządu wojewódzkiego. Wiadomo, wiele posad jest rozdawanych według politycznego klucza, lepiej więc siedzieć cicho.

Radni PiS nie mieli wątpliwości, że pomysł trzeba poprzeć. Sławomir Worach, szef klubu PiS, zapewniał, że to świetna promocja miasta. - Koncert ma być transmitowany w TV - tłumaczył. Wątpliwości miał natomiast Tomasz Kacprzak, przewodniczący rady miejskiej z PO. W głosowaniu udziału nie wziął, nie było go na sali.

- Nie znam warunków organizacji koncertu, więc nie wiem, czy to dobra decyzja - mówił Kacprzak. - Wydamy dużo, ale może warto? Skoro pokaże telewizja?

Dobrze przynajmniej, że prezydent nie wybrał Rubika. Ten chciał milion.



Ile kosztują koncerty gwiazd?

U2, Elton John - 1,5 mln dol.
The Rolling Stones, Pink Floyd, Michael Jackson - 1 mln dol.
Red Hot Chili Peppers - 0,8 mln dol.
Sting, Deep Purple - 0,3 mln dol.
Jose Carreras - 0,25 mln dol.
Rubik - 1 mln zł
Bajm - 40 tys. zł
Perfect - 30 tys. zł
Monika Pawlak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.