Pozycja materiału w rankingach:
W dniu 15 kwietnia 2011 przedstawiciele Fundacji Niechciane i Zapomniane w asyście policji przeprowadzili interwencję na ul. Rokicińskiej w Łodzi. W wyniku interwencji odebrali właścicielowi sukę w typie owczarka niemieckiego z 3 szczeniakami.
Psy przebywały w warunkach rażącego niechlujstwa; na posadzce kojca zalegały duże ilości odchodów – suka nie była z kojca w ogóle wypuszczana. W takich warunkach kilka dni wcześniej przyszły na świat szczenięta – jeszcze parę godzin przed interwencją Fundacji, było ich przynajmniej 7.
Pięcioletnia suka rodziła już wielokrotnie, jak mówił syn właściciela, szczenięta były sprzedawane. Również te odebrane miały trafić do sprzedaży. Jest to kolejny przykład pseudohodowli, nastawionej tylko na zysk, w której zupełnie nie dba się o dobro zwierząt. Liczy się tylko ilość „wyprodukowanych” szczeniąt, które można sprzedać. Warto o takich miejscach pamiętać, kiedy chcemy nabyć pseudo-rasowego psa na aukcjach internetowych lub na giełdach czy rynkach. Kupując zwierzęta niewiadomego pochodzenia za 200-300 złotych przykładamy rękę do okrutnego procederu, jakim jest rozmnażanie psów wyłącznie dla zysku.
Przedstawiciele Fundacji złożą doniesienie o popełnieniu przestępstwa znęcania się nad zwierzętami. Według zapisów obowiązującej Ustawy o Ochronie Zwierząt, sprawcy grozi 1 rok pozbawienia wolności.Zobacz także:
Artykuły
(6)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 29 | Miejscowość: łódź | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Natalia 19.04.2011 10:28
Brawa dla Fundacji, oby sprawa trafiła do sądu i wtedy najwyższy wyrok bez zawiasów dla tego potwora.
stanislawa krystyna zdrodowska 16.04.2011 15:04
stosunek czlowieka do zwierzat jest tez wydanym swiadectwem o samym czlowiek ,im nizsza samoocena, kultura osobista i morana tym gorsze traktowanie zwierzat .....czlowiek wspolczesny okazuje sie wcale nie jest lepszym tpwarzyszem psa niz czlowiek z jaskini ..prawo nie chroni dostatecznie zwierzat, ustawy prawne powstaly z oporami i nie bronia zwierzat,przyklad prosze wspomne o gesiach ,....ktorym piora wyrywa sie na zywca az zwierze zemdleje z bolu i nie czuje
Robert Grzeszczyk 16.04.2011 12:01
To prawda, Pani Jadwigo. Ludzie dla zysku posuwają się do strasznych rzeczy. Powinno się takiego "właściciela" zamknąć w tym kojcu na miesiąc. Nic więcej.
Bo jaką kara mu w rzeczywistości grozi? Może posłowie PSL odpowiedzą?
Jadwiga Kowalczyk 16.04.2011 08:38
Kolejny przykład, że najokrutniejszym mieszkańcem ziemi jest człowiek.
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +1054)