Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

64007 miejsce

Łódź. Zatrzymania za ponowne otwarcie sklepu z dopalaczami

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2010-10-03 15:05

Łódzcy policjanci zatrzymali dwie osoby, które w niedzielę rano otworzyły w Łodzi jeden ze sklepów z "dopalaczami", zamknięty wcześniej po kontroli sanepidu.

 / Fot. PAP/ Grzegorz MichałowskiPo decyzji Głównego Inspektora Sanitarnego dotyczącej wycofania z obrotu wyrobów o nazwie "Tajfun" i wszystkich podobnych do niego środków w Łódzkiem zamknięto dotąd 103 na 122 znane sklepy i hurtownie handlujące "dopalaczami".

Jak poinformowała rzeczniczka łódzkiej policji podinsp. Magdalena Zielińska, rano policjanci otrzymali informację od mediów, że otwarty został sklep z dopalaczami na ul. 6 Sierpnia w centrum miasta. W sklepie były trzy osoby, które kupowały specyfiki. "Reakcja policji była szybka. Zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy sprzedawali dopalacze i zamknięto sklep; trzej kupujący będą świadkami w tej sprawie" - dodała rzeczniczka.

Według niej zatrzymani prawdopodobnie odpowiedzą z jednego z artykułów ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, który mówi, że "kto wbrew decyzji Państwowego Inspektora Sanitarnego produkuje, wprowadza do obrotu lub nie wycofa z rynku substancji, preparatu lub wyrobu podlega karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do dwóch lat".

Według policji, w nocy z soboty na niedzielę doszło na terenie województwa do kilku przypadków naruszenia lub zerwania plomb na sklepach z dopalaczami. "Policjanci będą wyjaśniać w każdym przypadku, czy to tylko chuligańskie zachowanie, czy też właściciele sklepów zrywali plomby i np. próbowali wynosić towar" - zaznaczyła Zielińska.

W nocy w okolicach ulicy Rzgowskiej w Łodzi zatrzymano dostawczego mercedesa, z którego dwóch mężczyzn handlowało dopalaczami. "Towar sprawdzono, +Tajfuna+ nie znaleziono. Obaj mężczyźni zostali pouczeni o decyzji sanepidu i wylegitymowani" - wyjaśniła policjantka. W Łodzi w nocy zgłoszono także włamanie do zamkniętego sklepu z "dopalaczami" na ulicy Zgierskiej. Właścicielka oszacował, że skradziono z niego 450 produktów na kwotę ok. 4 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.