Sebastian Tylman z Platformy Obywatelskiej został doradcą prezesa w Atlas Arenie. Jarosław Berger (Lewica) jest dyrektorem w Łódzkiej Spółce Infrastrukturalnej, a Tomasz Trela (także Lewica) pracuje jako specjalista w Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji. Kto następny? Ponoć Bartosz Domaszewicz, który ma apetyt na Atlas Arenę, jest wymieniany jako kandydat do Widzewskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego.
Sebastian Tylman, jak mówi, doradza prezesowi Atlas Areny w sprawach marketingu. Twierdzi, że ma odpowiednie wykształcenie oraz siedem lat doświadczenia, bo wykłada na tym kierunku w Społecznej Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania. Tylman przyznał, że zarabia 6 tysięcy złotych brutto, ale natychmiast dodał, że o posadzie prezesa Atlas Areny nie myśli.
Za to Bartosz Domaszewicz przyznał, że chętnie by wrócił do pracy w Atlas Arenie. Przepracował tam zaledwie trzymiesięczny okres próbny jako wicedyrektor ds. marketingu, za prezydentury Jerzego Kropiwnickiego. Nie sprawdził się, więc nie podpisano z nim umowy. Domaszewicz mówi, że to jedyna posada, jaka go interesuje, ale zastrzega, że propozycji nie dostał. Stanowczo zaprzecza też, jakoby miał objąć posadę dyrektora w Widzewskim Towarzystwie Budownictwa Społecznego. Choć nasi informatorzy twierdzą, że były takie przymiarki, bo Domaszewicz też "musi coś dostać".
Monika Pawlak
Czytaj więcej w serwisie:
Dziennik Łódzki