Facebook Google+ Twitter

Łodzian będzie wozić firma z Izraela?

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2009-10-24 08:14

W listopadzie do Łodzi przyjadą przedstawiciele jednej z największych firm przewozowych z Izraela. Mają przedstawić "koncepcję utworzenia w Łodzi od podstaw nowej instytucji przewozów pasażerskich".

Łodzianie oczekują na tramwaj u zbiegu ulic Dąbrowskiego i Kilińskiego w Łodzi, / Fot. PAP/Grzegorz MichałowskiTaka wiadomość pojawiła się na stronie internetowej urzędu miasta i zelektryzowała radnych. Powód? Miasto przygotowuje przetarg na wyłonienie firmy, która od 3 grudnia, być może, przejmie obowiązki MPK. - Likwidujemy MPK? Izraelczycy chcą wykupić udziały naszego przewoźnika? - pyta Mateusz Walasek, radny PO.

Z informacji zamieszczonej na urzędowej stronie nie wynika, o jaką firmę z Izraela chodzi. Ale wiele wskazuje na Egged Holding, czyli jednego z najpotężniejszych przewoźników autobusowych na świecie, który po zakupie spółki Mobilis jest największym graczem w branży miejskiego transportu autobusowego w Polsce. To musi budzić niepokój radnych.

Ich obawy łatwo zrozumieć. Miasto musi ogłosić przetarg na usługi przewozowe. MPK kupiło udziały w kilku polskich PKS-ach i stało się grupą kapitałową. Dlatego, w myśl unijnych przepisów, miasto nie może już tak po prostu powierzyć swojej spółce świadczenia usług, tylko musi ogłosić przetarg. Prezydent chciał rozdzielić przewozy tramwajowe, autobusowe i sprzedaż biletów, co oznaczałoby, że w Łodzi pojawią się trzy firmy przewozowe. Radni przeforsowali jednak poprawkę, w myśl której do przetargu może stanąć jedynie firma, która podoła pełnej usłudze. Liczyli na to, że nikt, poza łódzkim MPK, tego nie zrobi. Ale mogą się przeliczyć.

- MPK dysponuje ogromnym majątkiem miasta, odebranie mu przewozów autobusowych może się skończyć wyprzedażą tego majątku za bezcen - tłumaczy Sławomir Worach, radny PiS.

Według Marzeny Korosteńskiej z biura prasowego magistratu, jeśli prezydent wykona uchwałę, narazi się na kontrolę Regionalnej Izby Obrachunkowej. Jeśli nie wykona - radni podniosą larum. Dlatego postanowiono znaleźć firmy, które mogą spełnić warunki przetargu. - Nie ma w tym nic złego - mówi Marzena Korosteńska.

Sławomir Worach zapowiada, że po powrocie prezydenta z Izraela poprosi o szczegółowe wyjaśnienia. Wtóruje mu Dariusz Joński z Lewicy, do którego zgłosili się związkowcy z MPK, zaniepokojeni wizytą potężnego izraelskiego przewoźnika.

- Jeśli prezydent chce sprzedać MPK, niech powie wprost - mówi Joński.

Monika Pawlak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.