Facebook Google+ Twitter

Łodzianie: Burząc zabytki niszczymy naszą lokalną tożsamość

Co jakiś czas w łódzkich mediach pojawia się informacja o tym, że w mieście wyburzany jest kolejny zabytkowy budynek. Serwis Wiadomości24.pl zapytał łodzian, co myślą o tej sprawie.

Wrzesień 2005. Jeden z budynków dawnego imperium Izraela Poznańskiego udało się na szczęście ocalić. Niedługo zostanie w nim otwarty Hotel Andel's. / Fot. Daniel Siwak (Archiwum)Łódź, miasto które chce kandydować do miana Europejskiej Stolicy Kultury 2016, mogliśmy poznać w ostatnim czasie od innej strony... Wyburzanie zabytkowych budynków od jakiegoś czasu stało się tu powszechną praktyką. Z powierzchni ziemi zniknęły m.in. willa Bluma i Monitza przy ul. Wigury, pofabryczny budynek przy ul. Pomorskiej 106, browar Anstadta przy ul. Sędziowskiej czy fabryka Geyera między ul. Piotrkowską a Wólczańską.

Wiadomości24.pl przeprowadziły w ubiegłym tygodniu sondę. Dotyczyła ona oczywiście ostatnich przypadków wyburzeń zabytkowych budynków. Oto co powiedzieli mi sami mieszkańcy Łodzi.

Co sądzą mieszkańcy Łodzi?


Pani Anna, stomatolog: - Powiem szczerze, że gdzieś mi taka informacja umknęła. Jednak uważam, ze takie wyburzenia powinny być nadzorowane przez miejskich urzędników. Może trzeba wysłać tych urzędników w teren, a nie kisić za biurkami.

Jakub, student Uniwersytetu Łódzkiego: - Jak dla mnie to jest niedopuszczalne! Ludzie, którzy niszczą te stare fabryki zachowują się zwyczajnie jak wandale. Pamiętam jak gazety w Łodzi pisały, że jakąś fabrykę na Północnej rozbierano nocą czy w weekendy, by nikt tego nie zauważył.

Pan Józef, taksówkarz: - Mieszkam akurat niedaleko tych byłych fabryk Scheiblera na Księży Młynie. Szczęście, że robią tam mieszkania, bo jakby mieli to wszystko burzyć, to byłoby to chore. Czasem pasażerowie się mnie pytają, co tam jest budowane. Dobrze, że mam co odpowiedzieć.

Pani Krystyna, emerytka: - Może i dobrze, że to burzą. Jeśli mają stać takie puste rudery i człowiekowi na głowę by się to miało zawalić, to lepiej chyba. I tak nikt przecież o to nie dba.

Iza, studentka Uniwersytetu Łódzkiego: - Z tego co słyszę wyburzają te budynki bezmyślnie. I chyba nie były to tylko stare fabryki, ale też jakieś zabytkowe wille. Komu to przeszkadzało? Najbardziej irytuje mnie fakt, że osoba odpowiedzialna za nasze miasto, czyli prezydent Kropiwnicki, nic w tej sprawie nie robi!

Pan Krzysztof, projektant wnętrz: - Wie pan, trzeba do tego podejść też od strony technicznej. Nie wszystkie zabytkowe budynki nadają się do remontu. Jeśli mury poważnie nadgryzł ząb czasu, ich remont mógłby pochłonąć nawet kilkanaście milionów. Za kilka milionów można wybudować obiekt od fundamentów. Fabrykę Poznańskiego w porę uratowano, ale niektóre z obiektów na Księży Młynie nadają się już do rozbiórki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

+Poruszyłeś bardzo ważny temat i aktualny nie tylko dla Łodzi. Samorządy nie radzą sobie z utrzymaniem zabytków i dlatego wydają na nie "wyroki śmierci" niszcząc w ten sposób ducha i tożsamość miast.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawa za artykuł!

Władze wybierane są przez zwykłych obywateli i to właśnie do tych obywateli trzeba docierać, żeby mogły nastąpić zauważalne zmiany. Wielu łodzian nie ma świadomości, jak wiele pereł kryje ich miasto. Poza tym osoby nieznające przepisów prawa są wysoce podatne na manipulacje dziennikarskie, co niszczyciele zabytków wykorzystują, powtarzając (w mediach i nie tylko) różne kłamstwa, na przykład że zabytek niewpisany do rejestru, to nie zabytek i zabytek w złym stanie technicznym to również nie zabytek.

Na szczęście są takie osoby, jak pani Podolska z łódzkiej "GW", która gromadzi setki osób na swoich spacerach odkrywających łódzkie skarby albo pani Ula Niziołek-Janiak - twórczyni wystawy "Ziemia obiecana - ziemia utracona", którą próbowała dotrzeć do klientów mallu w Manufakturze (niestety, chyba mało kto zauważył).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.