Facebook Google+ Twitter

Łódzka premiera "Napisu" w Teatrze Powszechnym

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-10-22 10:31

Dziś o godzinie 19.00 w Teatrze Powszechnym w Łodzi odbyła się premiera spektaklu "Napis" w reżyserii Waldemara Śmigasiewicza. Oto relacja z imprezy...

Teatr Powszechny w Łodzi wypełnił się dziś po brzegi. Spektakl "Napis" w reżyserii Waldemara Śmigasiewicza miał być komedią roku. Opowiada on historię człowieka, który odkrywa pewnego dnia w windzie niezbyt miły napis dotyczący jego osoby. Bohater nie znajduje zrozumienia u sąsiadów i żony ponieważ wciąż zadręcza ich opowieściami o swoim odkryciu w windzie. Nawet na imprezie zorganizowanej w domu nie potrafi zapomnieć o tajemniczym napisie...Bliscy uważają go za wariata. "Napis" to opowieść o osobie samotnej, jej poglądach i myśleniu, przeplatana dużą dawką humoru.

Przedstawienie wydaje się z początku dość nużące. Kiedy jednak pojawia się wątek napisu, akcja staje się coraz bardziej ciekawa. Ale właśnie w stosunku do niej mam wiele zastrzeżeń. Jest dość mało rozbudowana, ale za to zwięzła i na temat. Zakończenie jest na pozór optymistyczne, ale owiane lekką tajemnicą. Całość jest prosta, przyjemna w odbiorze. Spektakl ogląda się dobrze. Odnajdujemy tu zarówno inteligentne dialogi, jak i potoczne rozmówki, co bardzo wzbogaca całość. Dowcipy inteligentne, choć nie zawsze zrozumiałe.

Po przedstawieniu odbył się uroczysty bankiet, na którym dyrektor teatru, pani Ewa Pilawska, podziękowała aktorom: Ewie Andrusiewicz - Guzińskiej, Barbarze Szcześniak, Beacie Ziejce, Markowi Boguckiemu, Januszowi Germanowi i Mirosławowi Henke, a tekże reżyserowi Waldemarowi Śmigasiewiczowi. Nie zabrakło oklasków dla nieobecnych - scenografa Macieja Preyera i muzyka Mateusza Śmigasiewicza. Następnie przyszła kolej na gratulacje i rozmowy przy kieliszkach szampana.

Momi zdaniem premiera "Napisu" była udana. Ciekawe poglądy i specyficzne poczucie humoru sprawiają, że spektakl jest dość intrygujący. Momentami brakuje konkretów. Ciekawy, aczkolwiek nie do końca jasny przekaz. Dobry dla cierpliwych i wytrwałych widzów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Cóż, podzielam Twoje zdanie. Uważam, ze jak na każdą sztukę, warto się wybrać i wyrobić sobie o niej własne zdanie, aczkolwiek nie zachwyciła mnie. Jak dla mnie recenzja rewelacyjna!

Komentarz został ukrytyrozwiń

NAPIS... :P piękne Paulinko ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.10.2006 19:15

owszem owszem ;] Kfiatku, super recenzja, ale tego, że nie wspomniałaś o wybitnej urodzie pani Andrusiewicz - Guzińskiej to Ci nie wybaczę :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oho, zachęciłaś mnie, być może się wybiorę... Chociaż po dźwiganiu transparentu przez całą Piotrkowską to chyba powinni mnie podwozić lektyką jakąś :P

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.10.2006 14:57

Recenzja świetna;) Jest w niej wszystko to co powinno być;D Co do sztuki to mnie bardzo sie podobała... można było choć na chwilę przestać myśleć o własnych problemach i zająć sie sprawą tajemniczego matematycznego równania w windzie... Wątek rzeczywiście mało rozbudowany, ale myślę, że połączenie kilku wątków w tej akurat sztuce odwróciłoby uwage od poruszanego problemu... problemu człowieka samotnego w swoich poglądach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepraszam, ale przez roztargnienie skomentowałam Twój artykuł z Twojego konta!!! Od razu naprawiam błąd. Jeszcze raz przepraszam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.10.2006 09:48

Świetnie że są jeszcze wśród tak młodych osób fascynaci teatru. Przyznam się, że nie byłam na żadnej sztuce od wielu lat. Chyba zacznę chodzić, bo zrobiło mi się bardzo głupio!!! Brawo i tak trzymaj!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie znam się kompletnie ale potwierdzam opinię przedmówcy;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak na moje oko bardzo trafna recenzja. Zwięzła i konkretna. Brawo Paulinko :*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.