Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

49607 miejsce

Łódzka straż miejska na Segwayach

Straż miejska w Łodzi przedwczoraj testowała dwukołowe hulajnogi projektu znanego amerykańskiego wynalazcy Deana Kamena. Jeśli przejdą próby pomyślnie, łódzka straż miejska byłaby pierwszą służbą mundorową w Polsce posiadającą Segwaye.

Licencja GNU, zdjęcie Segwaya / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Bardenas_en_segway_.jpgTo innowacyjne urządzenie być może znajdzie się w liczbie kilku sztuk na użytek łódzkiej straży miejskiej. Władze zakupią Segwaye, jeśli przejdą pomyślnie testy.

Jednak jak wynika z rozmowy z Leszkiem Wojtasem, zastępcą rzecznika prasowego łódzkiej straży miejskiej,
całe wydarzenie miało formę bardziej ciekawostki i nie zapowiada szybkiego zakupu hulajnóg. Przetestowanie innowacyjnych pojazdów wyszło z inicjatywy Jarosława Wojcieszka, wiceprezydenta Łodzi.
Przedwczoraj straż miejska patrolowała przez ok. 3 godziny na Segwayach ulicę Piotrkowską. Media wykazały duże zainteresowanie wydarzeniem.

- Segwaye są na razie w fazie testów i nie przewiduje się w najbliższym czasie rozmów, a tym bardziej decyzji o zakupie tych pojazdów - mówi Wojtas. - Jest to kosztowna inwestycja. Koszt jednej sztuki w USA to 5 tys. dolarów.

Segway PT - pojazd przyszłości, innowacyjne urządzenie somobalansujące. Urządzenie elektryczne, posiadające dwa koła, platformę i drążek. Na pierwszy rzut oka skomplikowany, już przy pierwszym kontakcie daje niesamowite wrażenia i adrenalinę. Główną jego cechą, zarazem wspaniałym doświadczeniem jest to, że Segway sam utrzymuje równowagę za człowieka. Nie posiada sprzęgła, biegów, gazu, hamulca. Natomiast wystarczy lekki ruch drążka w danym kierunku oraz zmiana pozycji ciała, a maszyna poprowadzi nas, gdzie chcemy. Wyprostowana postawa spowoduje jego łagodne zatrzymanie. Wszystko dzięki technologii LeanSteer. Ten sposób poruszania konstruktorzy Segwaya nazywają "kontrolą dynamicznej stabilizacji" (ang. Closed-loop dynamic stability control). Dla laika to prawdziwa magia.

W Polsce z dwukołowych, dwuśladowych pojazdów korzystają m.in. służby techniczne na warszawskim Okęciu. Segway oszczędza czas i energię, nie emituje szkodliwych spalin, a tym samym jest przyjazny dla środowiska.

Napędzany jest bardzo cichymi silnikami elektrycznymi, które czynią z niego urządzenie harmonijnie współpracujące z otoczeniem. Posiada dwie baterie litowo-jonowe. Wystarczy zatem podłączyć Segwaya do zwykłego gniazdka elektrycznego, aby rozpocząć ładowanie. Warto podkreślić fakt, iż nawet 15-minutowe ładowanie daje maszynie wystarczająco energii, aby przejechać około 1,5 km, zaś koszt całodniowego ładowania baterii nie przekracza ceny pudełka zapałek.

Twórcy przygotowali pojazd do krótkich przejazdów nie przekraczających 8km, ale baterie umożliwiają przejechanie nawet 38km z jednego cyklu ładowania. Jest to zależne od terenu, ciężaru przewożonego ładunku czy też samego stylu jazdy.

Jeśli chodzi o nawierzchnię, po której miałby się poruszać to w Polsce może być z tym mały problem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 06.08.2008 18:23

Nie zawsze , jak się ożrą pączków to niedobrze...
Niemniej rowery lepsze i tańsze

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za 5 tysięcy dolarów można kupić co najmniej 5 dobrych rowerów, które są najdoskonalszymi pojazdami we wszechświecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.