Zamiast stać w tasiemcowej kolejce, w otwartej całą dobę poczcie głównej, spóźnialscy łodzianie ze Śródmieścia mogli zostawić swe PIT-y w wystawionej do północy skrzynce na roczne zeznania. Ja skorzystałem z takiej skrzynki, zawieszonej na drzwiach Urzędu Skarbowego Łódź-Śródmieście, przy ul. Dowborczyków.
Przed 23.00, w obszernej sali poczty, tłoczyło się ok. 200 osób. Ulica pełna aut, pobocza gęsto obstawione przez tych, którym udało się znaleźć dla auta miejsce parkingowe. Patrząc na tempo posuwania się poskręcanej kolejki, dojście do okienka zająć mogło ze dwie godziny.
Przy ul. Dowborczyków - pustki. Co kilka minut przed urząd podjeżdżał tylko ktoś, by ostrożnie sprawdzić, czy zdoła tu zostawić zeznanie. Niejeden pewnie dopytywał o to portiera, bo człek w mundurze był już rozeźlony dociekaniami kolejnych podatników, lubiących się rozliczać nocną porą.Zobacz także:
Artykuły
(654)
Galerie
(42)
Średnia ocen
(3.98)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Fan dziennikarstwa obywatelskiego! Redaktor naczelny Wiadomości24
Ostatnie artykuły autora:
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +232)