Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Depesze agencyjne > Łódzkie: W okolicach Bełchatowa zatrzęsła się ziemia

Dział: Depesze agencyjne

Ocena: 0pkt

Oceń:

Łódzkie: W okolicach Bełchatowa zatrzęsła się ziemia

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • 2010-01-22 07:03
  • Odsłon: 1520
  • Komentarzy: 0

Tuż po godz. 5 rano mieszkańcy Pajęczna i Działoszyna zostali wyrwani ze snu. Na kilka sekund zatrzęsła się ziemia. Specjaliści z Instytutu Geofizyki PAN wyliczyli siłę wstrząsów sejsmicznych na 4,7 w skali Richtera. Na razie nie ma informacji o zniszczeniach.

- Obudził mnie silny wstrząs - mówi pan Piotr, mieszkaniec Działoszyna. - Myślałem, że to wybuch gazu. Bardzo się przestraszyłem. To dziwne i nieprzyjemne przeżycie.

- Rano otrzymaliśmy 5 telefonów od mieszkańców. Wszyscy pytali się, co się stało, że zatrzęsła się ziemia - mówi Leszek Marszał, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Pajęcznie. - Wiadomo już, że wstrząs był dość silny. Na szczęście nie mamy żadnej katastrofy budowlanej, zawaleń i zniszczeń.

W Pajęcznie przerażeni ludzie wychodzili przed bloki, by zobaczyć co się dzieje.

- Gdy w moim mieszkaniu przewróciło się krzesło, a szklanki zaczęły się trząść wyszedłem przed blok. Było tam już kilka innych wystraszonych lokatorów. Z ciekawości zadzwoniłem do straży pożarnej
w Pajęcznie. Pan dyspozytor kazał tylko obejść blok dookoła i zobaczyć, czy nie ma żadnych pęknięć. Na szczęście nie było - relacjonuje pan Andrzej.

Strażacy nie mają wątpliwości, że strach mieszkańców w takiej sytuacji, to normalna reakcja.

- Rano otrzymaliśmy 5 telefonów od mieszkańców. Wszyscy pytali się, co się stało, że zatrzęsła się ziemia - mówi Leszek Marszał, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Pajęcznie. - Wiadomo już, że wstrząs był dość silny. Na szczęście nie mamy żadnej katastrofy budowlanej i zawaleń.

Kilkanaście telefonów od zaniepokojonych mieszkańców odebrali także policjanci z komendy w Pajęcznie. O godz. 9 w starostwie powiatowym w Pajęcznie spotkał się zespół reagowania kryzysowego.

- Mamy zgłoszenia z całego powiatu - mówi starosta Beata Mateusiak-Pielucha. - W Rząśni ludzie mówią o zarysowanych budynkach. Będziemy ustalać szkody.

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.