Facebook Google+ Twitter

Londyn 2012. Nasze ostatnie szanse medalowe. Zobacz terminarz Polaków

Do zakończenia igrzysk w Londynie pozostały 2 dni. Nasi sportowcy, nie licząc chlubnych medalowych wyjątków, nie zaprezentowali się najlepiej. Pomimo tego, nadal liczymy na to, że ktoś sprawi niespodziankę i stanie na podium.

 / Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Piątek


Dziś na torze wioślarskim w Eton wystąpi kilku naszych zawodników: Piotr Kulesza popłynie w eliminacjach kanadyjkarskich "jedynek" na dystansie 200 metrów, w konkurencji kajakarskiej "jedynki" mężczyzn na 200 m udział weźmie mistrz świata i Europy Piotr Siemionowski. Z kolei w eliminacjach kobiet w kajakarskich jedynkach na dystansie 200 metrów popłynie Marta Walczykiewicz.

O godz. 13 rywalizację wznowią gimnastyczki. W wieloboju gimnastycznym, po dwóch konkurencjach, 8. miejsce zajmuje na razie nasza zawodniczka, Joanna Mitrosz.

Wieczorem na stadionie olimpijskim uwagę polskich widzów powinny przyciągnąć cztery wydarzenia. O godz. 20 rozpocznie się finał skoku o tyczce mężczyzn, w którym wystąpi Łukasz Michalski (zaliczył 5,60 m w kwalifikacjach). O 20.35 rywalizację rozpoczną młociarki, wśród nich dwie Polki: Anita Włodarczyk i Joanna Fiodorow. Przypomnijmy, Anita Włodarczyk w środowych kwalifikacjach rzuciła swój młot na odległość 75,68 m. Był to najlepszy wynik w eliminacjach.

W drugim biegu półfinałowym sztafet 4x400 powalczą Polki (o godz. 20.10). O wejście do finału pobiegnie również polska sztafeta mężczyzn 4x100 metrów, ich bieg ma się rozpocząć o 20.45.

Sobota


Część jutrzejszych występów naszych olimpijczyków jest uzależniona od dzisiejszych startów. Jeśli nasi kajakarze popłyną dobrze w swoich eliminacjach, a potem w półfinałach, jutro będą mogli powalczyć o medale.

O godz. 10.47 ma wystartować finał C-1 mężczyzn na 200 m z ewentualnym udziałem Piotra Kulety. O 11.14 w finale K-1 kobiet na 200 m może wystąpić Marta Walczykiewicz. Po nim ma się odbyć męski wyścig K-1 na tym samym dystansie, być może z udziałem Piotra Siemionowskiego.

W pięcioboju mężczyzn udział weźmie Szymon Staśkiewicz. O 9.45 ma się rozpocząć szermierka, o 14.20 pływanie, jazda konna o 16.45. Start ostatniej części, czyli biegania i strzelania jest zaplanowany na 19.45.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Jurek Malicki
  • Jurek Malicki
  • 10.08.2012 18:34

Ręce i inne części ciała opadają jak słucha się transmisji z Londynu. Toć to tragedia narodowa. Tyle medali co mamy obecnie (a mamy ich 8) ,zdobywali kiedyś sportowcy dwóch dyscyplin : boks i zapasy. Dziś sztucznie media rządowe ,pompują pozytywną atmosferę, by się cieszyć jak małpy ...cieszmy się bo mamy 8 medali w tym tylko dwa złote .Mój Boże z czego tu się cieszyć ?? Ta olimpiada jest odzwierciedleniem tego co dzieje się w kraju. A w kraju mamy dziadostwo i to dziadostwo, nie ominęło niestety również polskiego sportu! Jednym słowem tragedia.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skoro przeszliśmy per "człowieku", to proszę bardzo.

Człowieku, wskaż mi w moim tekście, gdzie napisałem, że nasi sportowcy zdobędą jakiś medal?
To są suche fakty na temat startów Polaków, którego dnia i o której oni wystartują. I nic ponad to, żadnych opinii, ani obietnic miejsc na podium.

Pan Bohdan Tomaszewski jest, a przynajmniej powinien być jednym z autorytetów młodych dziennikarzy w tym kraju. Moim także, ale zupełnie nie mogę zrozumieć, dlaczego ta wypowiedź pana Tomaszewskiego miałaby odnosić się do powyższego artykułu. Proszę o jakieś merytoryczne wyjaśnienie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Myślę, bo mam rozum!
  • Myślę, bo mam rozum!
  • 10.08.2012 12:27

Człowieku po co pompujesz balon? Szanse medalowe pozostały trzy. Przeanalizuj starty Polaków za ostatni rok. Są to: Anita Włodarczyk, Marta Walczykiewicz i Piotr Siemionowski. I dodam jeszcze co o takich ludziach jak Ty twierdzi Bohdan Tomaszewski, ikona polskiego dziennikarstwa:

"Mam szacunek dla słowa publicznego, nie chciałbym mówić nieprzemyślanych rzeczy. I dlatego też nie rozumiem, dlaczego w telewizji, radiu, prasie mówiło się, że siatkarze jadą po złoty medal, że Radwańska jedzie po złoty medal, że Małachowski rzuca po medal. Co zapowiedź - to ma być medal. Myśmy chyba oszaleli. Krzywdzi się w ten sposób zawodników, ogłupia społeczeństwo sportowe. To jakiś chory patriotyzm!"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.