Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5656 miejsce

Londyn 2012. Polscy siatkarze zdemolowali Argentyńczyków

Siatkarska reprezentacja Polski wyszła w czwartek po raz trzeci na parkiet hali Earls Court w Londynie walczyć o zwycięstwo grupowe turnieju olimpijskiego i zmazanie plamy z meczu z Bułgarią (1:3). Biało-czerwoni zmierzyli się z Argentyną.

 / Fot. PAP/EPAPodopieczni Andrei Anastasiego w niedzielę zagrali wspaniały mecz z Włochami, pokonując rywali 3:1, ale we wtorek otrzymali zimny prysznic od Bułgarów, z którymi przegrali 1:3. Tym samym rozpoczęli Igrzyska XXX Olimpiady w Londynie ze zmiennym szczęściem. W czwartek czekał na nich również trudny przeciwnik - reprezentacja Argentyny.

Początek pierwszej partii należał do Argentyńczyka Facundo Conte, którego cztery ataki przyniosły Albicelestes cztery punkty i prowadzenie 4:2. Polacy jednak szybko wzięli się do pracy, przejmując inicjatywę. Głównie dzięki Łukaszowi Żygadle, wystawiającemu na Bartosza Kurka i Michała Winiarskiego, na tablicy wyników pojawiło się 14:11 dla biało-czerwonych.

W końcowej części pierwszego seta przewagę powiększył jeszcze dwoma efektownymi asami Michał Ruciak. Wtedy stało się jasne, że Polacy premierowej odsłony spotkania już nie przegrają. I tak też było. Nasi reprezentanci wygrali spokojnie pierwszą partię, uzyskując wynik 25:18.

Drugi set rozpoczął się od prowadzenia biało-czerwonych 3:1, ale potem inicjatywę przejęli nasi przeciwnicy i to oni po kilku minutach prowadzili 9:7. Nasz zespół zdołał jednak wyrównać i do stanu 16:16 walka toczyła się punkt za punkt. W końcu, gdy Michał Winiarski obił argentyński blok po niezwykle długiej i wyniszczającej akcji, udało się wypracować dwupunktową przewagę (18:16).

To był pierwszy kluczowy moment seta. Kolejnym był natomiast blok Marcina Możdżonka i Zbigniewa Bartmana na Rodrigo Danielu Quirodze, który pozwolił Polakom wyjść na trzypunktowe prowadzenie (22:19). Tę bezpieczną przewagę siatkarze Andrei Anastasiego utrzymali do końca partii, a wygraną 25:20 dopełnił Bartosz Kurek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.