Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4997 miejsce

Londyn 2012. Sawrymowicz w finale, wpadka Czerniaka

W piątek w "London Aquatics Centre" startowało dwóch Polaków. Jednym z nich był Mateusz Sawrymowicz, który brał udział w półfinałach wyścigu na 1500 m stylem dowolnym. Ponadto w finale wyścigu na 100 m delfinem płynął Konrad Czerniak.

Konrad Czerniak / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiZawody pływackie rozgrywane podczas XXX Letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie powoli zbliżają się ku końcowi. Siódmego dnia imprezy startowało dwóch Polaków. Do finału wyścigu na dystansie 1500 m stylem dowolnym zakwalifikował się jedyny startujący w tej konkurencji Polak - Mateusz Sawrymowicz.

Nasz mistrz świata z 2007 roku miał wielkie szczęście. W półfinałach zajął ósmą lokatę, ostatnią dającą prawo występu w walce o medale. Szczecinianin w swojej serii był trzeci i przed startem ostatniego wyścigu plasował się na szóstej pozycji. Wtedy wydawać się mogło, że nie awansuje do finału, ponieważ w składzie tej serii płynęli najsilniejsi teoretycznie krauliści na dystansie 1500 m.

Tymczasem okazało się, że tylko dwóch pływaków z ostatniego wyścigu pobiło osiągnięcie Mateusza Sawrymowicza, w tym genialny Chińczyk Yang Sun, który zdecydowanie wygrał półfinały i jest głównym kandydatem do wywalczenia złotego medalu olimpijskiego. Finał wyścigu na dystansie 1500 m stylem dowolnym mężczyzn zaplanowano na sobotę 4 sierpnia o godz. 20:36.

Mateusz Sawrymowicz, chociaż z małymi szansami, będzie ostatnią polską nadzieję medalową w pływaniu podczas Igrzysk XXX Olimpiady. Szansy tej nie wykorzystała bowiem w piątek nasza największa obecnie gwiazda pływacka - Konrad Czerniak. Podopieczny trenera Bartosza Kizierowskiego, wicemistrz świata z 2011 roku na dystansie 100 m motylem, w finale swojej koronnej konkurencji zajął dopiero ósme, ostatnie miejsce.

Nasz delfinista bardzo dobrze rozpoczął wyścig. Miał jedną z lepszych reakcji na starcie i na nawrocie był trzeci, nawet przed fenomenalnym Michaelem Phelpsem ze Stanów Zjednoczonych. Na ostatniej prostej stawka się wprawdzie wyrównała, ale jeszcze 15 metrów przed metą Czerniak miał realne szanse na medal. Niestety w końcówce wyraźnie opadł z sił i dał się wyprzedzić wszystkim rywalom.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.