Facebook Google+ Twitter

Londyn 2012. Świetny debiut sióstr Radwańskich!

Urszula Radwańska, podobnie jak wcześniej jej siostra Agnieszka, zakończyła swój udział w singlu w turnieju olimpijskim w Londynie. Jednak krakowianki powetowały sobie te porażki bardzo udanym występem w meczu I rundy turnieju deblistek.

 / Fot. PAP/EPA/ANDY RAINMiniony weekend był nieudany dla polskiego tenisa podczas Igrzysk XXX Olimpiady w Londynie. Spośród pięciu meczów naszych reprezentantów aż cztery zakończyły się porażką. Wygrała jedynie Urszula Radwańska (44. WTA), która w I rundzie singla pokonała 6:4, 6:3 Niemkę Monę Barthel (38. WTA). W poniedziałek czekało ją jednak trudniejsze zadanie.

Najpierw "Usia" musiała stawić czoła rozstawionej z numerem 4. Amerykance Serenie Williams w II rundzie gry pojedynczej, a później wraz z siostrą Agnieszką zagrała w I rundzie debla przeciwko Słowaczkom Dominice Cibulkovej i Danieli Hantuchovej. I to były jedyne tego dnia występy Polaków na trawiastych kortach Wimbledonu.

Urszula Radwańska / Fot. BrokenSphere, GNU Free Documentation LicenseSerena Williams wygrywała z Urszulą Radwańską do tej pory dwa razy - podczas Wimbledonu w 2008 roku i podczas Australian Open w 2010 roku. Trudno było też oczekiwać, aby w poniedziałek miało stać się inaczej - zwłaszcza, że młodsza siostra Venus Williams, po tym jak wygrała trzy tygodnie temu wielkoszlemowy Wimbledon, jest główną faworytką do triumfu w olimpijskim turnieju.

Pojedynek Urszuli z Sereną stał na dobrym poziomie i dostarczył wielu widowiskowych akcji. Wynik 6:2, 6:3 na korzyść mieszkanki Palm Beach Gardens nie odzwierciedla w pełni przebiegu meczu, ponieważ krakowianka stawiła silny opór czternastokrotnej triumfatorce turniejów wielkoszlemowych, a wiele gemów zostało rozstrzygniętych po grze na przewagi.

Już w gemie otwierającym mecz "Usia" miała okazję na przełamanie serwisu Sereny, ale rywalka wybroniła się. W dodatku po chwili sama wywalczyła breaka. Przy stanie 0:2 Radwańska znów miała breakpointa, ale ponownie go nie wykorzystała. Tym samym na tablicy wyników pojawiło się 0:3. Następnie tenisistki wygrały po dwa gemy przy swoim podaniu, czego efektem był rezultat 5:2 dla Amerykanki.

O pierwszej partii spotkania przesądził ósmy gem. Wtedy przy serwisie Urszuli Radwańskiej Serena Williams wypracowała sobie dwie okazje do zakończenia seta. Polka obroniła pierwszego setballa, ale nie dała rady przy drugiej piłce setowej, przez co przegrała seta otwarcia 2:6. W kolejnej odsłonie rywalizacja była jeszcze bardziej zacięta.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

levy
  • levy
  • 31.07.2012 09:10

Powetowały sobie porażki :).
To jak już sobie powetowały, osiągnęły stan nirwany, to bez wątpienia odpadną w następnej rundzie.
Tym bardziej jest to pewne, że nie grywają w duecie zbyt często. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.