Facebook Google+ Twitter

Londyn. Julian Assange opuści ambasadę Ekwadoru?

Prawnik twórcy portalu WikiLeaks oświadczył, że ze względu na stan zdrowia Julian Assange powinien w najbliższym czasie opuścić londyńską ambasadę Ekwadoru.

Julian Assange od czerwca przebywa w londyńskiej ambasadzie Ekwadoru, gdzie skrył się w obawie przed ekstradycją do Szwecji i Stanów Zjednoczonych. / Fot. Tomasz Osuch- Jeśli Assange pozostanie nadal w Ambasadzie napotkamy na poważne problemy zdrowotne i psychologiczne - powiedział dziennikarzom obrońca twórcy WikiLeaks, były hiszpański sędzia Baltasar Garzon.

Jak zaznaczył Garzon, Assange ma do dyspozycji jedynie mały pokój, w którym mieści się materac, toaletka oraz okrągły stolik. 41-letni Australijczyk korzysta także z automatycznej bieżni, na której przebiega codziennie dystans 7-8 km. Zdaniem Garzona to nie wystarczy, by utrzymać Assange'a w dobrej kondycji.

Czytaj też: Julian Assange - kryminalista czy męczennik?


Julian Assange przebywa w ambasadzie Ekwadoru w Londynie nieprzerwanie od 19 czerwca. W południowoamerykańskiej placówce skrył się w obawie przed ekstradycją do Szwecji i USA.

Hiszpański obrońca Assanga oświadczył, że jego klient jest gotowy na proces, ale oczekuje tym samym "bezpiecznych warunków" jego przeprowadzenia.

Z chwilą, gdy Julian Assange opuści mury przyjaznej mu ambasady, zostanie z całą pewnością aresztowany przez pilnie strzegących wyjść z budynku funkcjonariuszy londyńskiej policji metropolitalnej. / Fot. Tomasz Osuch

Zobacz zdjęcia: Londyn. Ambasada Ekwadoru niczym oblężona twierdza


Ekwador przyznał twórcy WikiLeaks azyl polityczny, co spotkało się z ostrą reakcją władz w Londynie. Brytyjczycy kategorycznie wykluczyli możliwość udzielenia Assange'owi zezwolenia na bezpieczny wyjazd z kraju, grożąc nawet, że aresztują go na terenie ambasady.

Assange, oskarżony w Szwecji o popełnienie przestępstw natury seksualnej, obawia się ewentualnej ekstradycji ze Szwecji do Stanów Zjednoczonych, gdzie ciążą na nim zarzuty o zdradę, karane m.in. śmiercią.

Czytaj też: Assange przerywa milczenie: "Jestem tu, bo nie mogę być z wami"



Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

No cóż, mamy do czynienia z nowym wymiarem pojęcia wolności słowa. Tak jak ACTA. Chyba wyraźnie widać "Orwelizację" globu.
Czy dowiemy się kto zażąda ekstradycji urzędników USA, Polski etc. za działania niezgodnie z obowiązującymi oficjalnie standardami i prawem?
Może zapiszmy w prawie, że są ludzie i sytuacje, których nie obowiązują żadne standardy?
Należy zagwarantować Panu Julianowi Assange możliwość wolnego stanięcia przed sądem we własnym kraju.
Udostępnianie wiadomości o prawdziwych działaniach władz państw jedynie obnaża miernotę elit ale nie uderza w społeczeństwa państw. Społeczeństw dzięki informacjom dowiedziały się o rzeczywistych zasługach swoich władz, o ich podwójnych zasadach moralnych, politycznej hipokryzji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.