Facebook Google+ Twitter

Londyn. Spotkanie wielkopostne z Darkiem "MALEO" MALEJONKIEM

Już dziś o 20.00 w Polskiej Rzymskokatolickiej Parafii Św. Jana ewangelisty Wimbledon - Putney w Londynie wyjątkowe spotkanie z wyjątkowym człowiekiem.

Spotkanie wielkopostne z Darkiem "MALEO" MALEJONKIEM / Fot. Afisz Spotkanie wielkopostne z
Darkiem "MALEO" MALEJONKIEM
Sobota, 16 lutego 2013, godz. 20.00

Na stronie głównej Parafii przeczytać można, iż "Dariusz "Maleo" Malejonek, polski kompozytor, wokalista i gitarzysta, członek zespołów: Kultura, Izrael, Moskwa, Armia, Houk, 2Tm2,3 oraz Arka Noego. Założyciel i lider Maleo Reggae Rockers. Członek Akademii Fonograficznej.
Karierę rozpoczynał w 1983 roku w zespole Kultura, później trafił do zespołu Izrael, z którym nagrał sześć płyt. Malejonek grał na basie w zespołach Moskwa oraz Armia. Był także współtwórcą projektu 2Tm2,3."

Polska Rzymskolatolicka Parafia
rw. Św. Jana ewangelisty
Wimbledon - Putney w Londynie

Zainteresowanych tematem zachęcam do lektury "Świdectwa Darka Malejonka", które znajduje się na Nioficjalnej Stronie Zespołu 2Tm2,3 "Darek urodził się 16. 05. 1962 r. jest liderem zespołu Houk, którego początki sięgają 1988r. Maleo związał się z zespołem w 1989 r. jako jego wokalista i główny twórca repertuaru. Wcześniej grał w Kulturze, Moskwie, Izraelu i Armii. Dotychczas ukazały się cztery albumy Houku: "Soul Ammunition" (1992); "Natural Way (Full Noize)" (1993); "Transmission Intro Your Heart" (1995); "Generation X" (1995). W sierpniu 1994 r. Darek zdecydował się na całkowitą zmianę składu zespołu przyjmując na miejsce dotychczasowych muzyków - zespół Ahimsy. W grudniu 1995 r. Maleo wyjechał do Indi na zaproszenie lidera zespołu ewangelizacyjnego No Longer Music - Dawida Pearce'a - gdzie wspólnie koncertowali.

Darek Malejonek dwukrotnie koncertował i dzielił się swoim świadectwem na organizowanych przez SPE i Pustynię Miast ogólnopolskich zlotach młodzieży (Bydgoszcz, Tczew). Podczas spotkania z młodzieżą w czasie obchodów Światowego Dnia Młodzieży w Niedzielę Palmową w roku 1997 we Włocławku otrzymał tytuł Honorowego członka Pustyni Miast.

Za zgodą Maleo pragniemy przedstawić jego świadectwo wygłoszone na Ogólnopolskim Czuwaniu Odnowy w Duchu Św. w Częstochowie, oraz fragmenty wywiadów jakie ukazały się ostatnim czasem na łamach wielu gazet i czasopism.

"Miłość i wiara są lekarstwem na wszystkie problemy młodzieży - przemoc, nałogi, zagubienie" ("Tak bardzo byłem zniewolony" Gazeta Wyborcza, Grudzień 1996 r.)

"Dopiero gdy zacząłem szukać wiary, Jezus Chrystus powiedział mi kim naprawdę jestem. Ukazał mi, że jestem człowiekiem pustym i próżnym. Okazało się, że moja wolność jest powierzchowna, że jestem w niewoli największego tyrana - mojego własnego ego. Moje ego tak umiejętnie mną sterowało, iż nie zdawałem sobie sprawy, że jestem w niewoli swoich żądz, urojeń" ("Przez czad do wiary" Być sobą 3'96)

"U mnie największa rewolucja nastąpiła wtedy, gdy do mojego życia wszedł Jezus Chrystus. Wtedy naprawdę zrozumiałem i doświadczyłem na sobie, co to znaczy prawdziwa wolność i miłość. Bałem się, że gdy zawierzę Jemu swoje życie, coś stracę. Ale gdy zdobyłem się na ten akt odwagi, zrozumiałem, że nie tylko nic nie straciłem, ale wszystko zyskałem. Wielu ludzi boi się tego, że straci swoją osobowość, swój ukochany i pielęgnowany przez lata image, swoją niezależność i to, że przestaną być "załogantami". To nie prawda - nikt nie zmieni ci osobowości, możesz wyglądać jak chcesz. Mało kto o tym wie, ale pierwszym hard core'owcem był Samson (patrz Stary Testament), miał dready do kolan, bo nigdy ich nie strzygł i w pewnym sensie był straightedge'owcem i w tym wszystkim tkwiła jego siła. Obraz chrześcijanina jako przylizanego dupka w białej koszuli pod krawatem jest fałszywy. Nie przestaniesz być załogantem - przecież Jezus jest radykałem, jest największym rewolucjonistą. On, Syn Boży, dla nas, by wyrwać nas z ciemności i niewoli, dał się poniżyć, wyśmiać i okaleczyć, a wreszcie i zabić bardzo religijnym ludziom, notabene z paragrafu o bluźnierstwo" ("Prawo miłości" Tylko Rock 3/ 1995 r.)

"Kiedyś myślałem, że jestem bardzo O. K. Przecież jest dużo gorszych ode mnie - Hitler, Stalin... Dopiero gdy doświadczyłem miłości Bożej zobaczyłem jaki jestem nędzny"; "Słowo Boże jest ekstremalnie radykalne. Ważne jest aby stanąć w prawdzie. Czarne to czarne, białe to białe" jeżeli jestem złodziejem to złodziejem, a nie kupującym inaczej. Jezus nie moralizuje. On wie, że sami nie możemy się zmienić. Sami nigdy nie wyzwolimy się z nałogów, z naszych zniewoleń. To On może dać nam tę moc." (Brum 2/ 1997 r.)

"Jezus jest wszystkim dla mnie. Jezus jest początkiem i końcem. On jest w centrum, nie tylko w centrum mojego życia, ale i w centrum wszechświata. Jego miłość to najcenniejsza rzecz w całym kosmosie - po prostu: Jezus jest Panem! Czasem Pan Jezus i ja nie możemy się porozumieć i to zawsze z mojej winy. Czasem nie rozumiem, albo nie umiem się zgodzić z jego planem na moje życie, ale dzięki uczestnictwu we wspólnocie neokatechumenalnej Pan Bóg "robi ze mną drogę", oczyszcza z grzechu egoizmu, pychy, nie akceptacji drugiego człowieka. ("Jezus czeka na nasz radykalizm" Ruah Magazyn Muzyczny 2/ 1998r.)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.