Facebook Google+ Twitter

Lorna nie chce dłużej milczeć

Film "Milczenie Lorny" mogli latem oglądać widzowie festiwalu Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Teraz pokazany został na przedpremierowych seansach IX Ostrowieckich Spotkań Filmowych w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Arta Dobroshi jako tytułowa Lorna / Fot. materiały reklamoweTytułowa bohaterka jest albańską emigrantką nielegalnie przebywającą w Belgii. Za namową swojego przyjaciela - gangstera, Fabio, decyduje się na zawarcie fikcyjnego związku małżeńskiego z Claudem, narkomanem konsekwentnie zmierzającym do wyniszczenia swojego organizmu. Na środki odurzające wydaje nawet pieniądze, którymi Lorna (w tej roli Arta Dobroshi) opłaciła jego zgodę na rozwód.

Wszystkim wydaje się, że koniec "papierkowego" męża atrakcyjnej kobiety jest bliski i niebawem będzie mogła ona wraz z kochającym ją (tak się przynajmniej wydaje) Sokolem (Alban Ukaj) założyć snack bar. Tymczasem Claude (Jeremie Renier) postanawia wyrwać się ze szponów zgubnego nałogu i błaga swoją żonę o pomoc. Ta po początkowym braku wiary w silną wolę męża, postanawia mu pomóc w powrocie do normalności. Claude udaje się na terapię.

Arta Dobroshi i Jeremie Renier w scenie z filmu "Milczenie Lorny" / Fot. materiały prasoweNie podoba się to Fabio, który współpracuje z mafią rosyjską i chce, by naturalizowana już Lorna pomogła uzyskać belgijskie obywatelstwo pewnemu bogatemu Rosjaninowi, oczywiście poprzez zawarcie z nim fikcyjnego małżeństwa. Dziewczyna nie zgadza się na przyspieszenie zgonu mężczyzny, przez podanie mu śmiertelnej "działki" narkotyku. Jej sprzeciw okazuje się nieskuteczny.

Po zabójstwie męża - narkomana okazuje się, że Lorna jest z nim w ciąży. "Opiekunowie" dziewczyny namawiają ją do aborcji. Tu następują perypetie, których wyjaśnienie pozostawię kinomanom do czasu wejścia "Milczenia Lorny" do zwykłej dystrybucji w polskich kinach, co nastąpi w połowie stycznia 2009 roku. Finał jest taki, że główna bohaterka rozpoczyna nowe życie, na własny rachunek, według swojego scenariusza z ...dzieckiem swoim i Claude'a.

Twórcami (scenariusz i reżyseria) tego filmu są bracia Jean-Pierre Dardenne i Luc Dardenne, którzy dwukrotnie zdobyli główną nagrodę - Złotą Palmę na Festiwalu Filmowym w Cannes. Także w tym roku otrzymali główną nagrodę tego festiwalu, tym razem za scenariusz omawianego filmu.

"Milczenie Lorny" to bardzo surowy, momentami sprawiający wrażenie dokumentu, (bracia Dardenne przez wiele lat zajmowali się tego rodzaju produkcjami) film, pozbawiony specjalnej ścieżki dźwiękowej (muzyka dochodzi z odbiorników w restauracjach, mieszkaniach itp.). Poraża natomiast aktorstwem, bardzo naturalnym, nierzadko poruszającym i tematyką - niezwykle trudną, ale ważną, co dostrzegł Parlament Europejski i postanowił sfinansować tłoczenia napisów, by kopie tego filmu mogły trafić do jak najszerszej grupy krajów, w których występuje problem emigracji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Bartku, sen też jest człowiekowi potrzebny - więc nie był to dla Ciebie całkiem stracony czas. Mnie ten film atmosferą przypominał rumuńskie "4 miesiące, 3 tygodnie, 2 dni".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nieźle się na nim wyspałem dzisiaj :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.