Facebook Google+ Twitter

Łoś w Warszawie przed fabryką Ursusa

Wczoraj przed południem, niedaleko sklepu Factory na warszawskim Ursusie, można było spotkać zwierzę niezbyt miejskie - łosia.

 / Fot. Łukasz MilejŁoś przymierza się do obiadu / Fot. Łukasz MilejŁoś widziany niedaleko sklepu Factory przeszedł jeszcze kawałek w stronę jednej z opuszczonych fabryk Ursusa i tam utknął, zablokowany linami, w mini rezerwacie stworzonym przez straż miejską i świadków. Niezbyt wystraszony, chodził, szukając wyjścia z pułapki. Niestety, wszystkie siatki, bramy i wyjścia były zamknięte.

Z czasem rosła liczba chętnych by zobaczyć to rzadkie w mieście zwierze / Fot. Łukasz MilejWidząc to, łoś zabrał się za konsumowanie obiadu w postaci liści różnych drzew. W tym czasie przyjechali policjanci i dziennikarze. Zebrała się też grupka gapiów. Widząc coraz większą liczbę zainteresowanych, policja odgrodziła teren, oczekując na leśniczego, który miał zakończyć spacer łosia po mieście.

Dziki turysta przywędrował prawdopodobnie z Kampinosu. Była to ok. 1,5-roczna samica. Czy szukała letnich promocji w sklepie? Około godziny później łoś został uśpiony profesjonalnym sprzętem przez leśniczego i przetransportowany do Puszczy Kampinoskiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Biedna łosiowa panienka, wybrała się na zakupy połączone ze zwiedzaniem warszawskiego Ursynowa a samolubni ludzie zawieźli ją z powrotem do lasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W TVN (piątek) nadano reportaż z uspienia i przewiezienia pani łosiowej do Puszczy Kampinoskiej. Wszystko sie dobrze skonczyło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pewnie poszedł na wyprzedaże do Factory.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Całkiem, całkiem - już niedługo do Warszawy będziemy jeździć popatrzeć na łosie;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To była Łosiowa a nie łoś:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

milusi łoś :) ważne żeby nie stała mu się krzywda na cywilizowany terenie (tak jak i innym zwierzętom wpadającym w "sidła miast")

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na pytanie zadane przez autor odpowiedź zna łoś. Dobrze, że były to bezkrwawe łowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiadomo jak leśniczy zakończył spacer łosia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To nie łoś pakuje sie do miasta - to miasto wpakowało sie na tereny, ktore łoś genetycznie "pamięta". Szczęśliwie, tym razem obyło się bez zabijania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.