Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

65664 miejsce

Lotnisko dla Podlasia - sukces przyrodników, klęska urzędników

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-01-07 16:30

Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska uchylił decyzję środowiskową pozwalającą na budowę w Sanikach lotniska dla województwa podlaskiego. Wskazał, że dokumentacja, kosztująca urząd marszałkowski 1,8 mln zł, zawiera szereg rażących braków.

Saniki w gminie Tykocin. Licencja: Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported / Fot. Krzysztof KundziczGeneralny Dyrektor Ochrony Środowiska - Michał Kiełsznia - zwrócił uwagę, że utrzymanie w mocy decyzji podlaskiego Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska mogłoby skutkować zagrożeniem dla bezpieczeństwa ludzi i narażeniem inwestycji na brak dofinansowania z funduszy unijnych. W wydanym przez GDOŚ komunikacie wymieniana jest długa lista powodów, dla których zdecydowano się podjąć taką, a nie inną decyzję.

W przesłanej dokumentacji brakowało oceny oddziaływania na obszary Natura 2000, analizy prawdopodobieństwa zaistnienia kolizji samolotów z ptakami, rzetelnej oceny oddziaływania na ssaki. Materiał dowodowy zawierał istotne braki odnośnie występowania ssaków i płazów, co uniemożliwiało określenie, czy przeprowadzona ocena oddziaływania inwestycji na te grupy została dokonana w sposób rzetelny. Nie dołączono również oceny oddziaływań wynikających ze stworzenia w przyszłości dodatkowego lotniska sportowego, którego teren objęto wnioskiem o wydanie decyzji środowiskowej.

Raport pełen nieścisłości

GDOŚ zwróciło uwagę, że informacje przedstawione przez inwestora są oparte na niepełnej inwentaryzacji terenowej. Skutkuje to brakiem analizy wpływu lotniska na 4 obszary Natura 2000 położone w jego bezpośredniej okolicy: Bagienną Dolinę Narwi, Ostoję Biebrzańską, Puszczę Knyszyńską i Bagno Wizna. Zastrzeżenia wzbudziły zarówno treści dotyczące ptaków migrujących, jak i lęgowych. Nie przywiązano dostatecznej uwagi do kwestii bezpieczeństwa wynikających z ryzykiem kolizji samolotów z ptakami na trasach dolotów i odlotów.

W komunikacie prasowym Generalnej Dyrekcji znajdziemy informację, że w obliczu wysokiego zagrożenia takimi zdarzeniami należałoby w okresie przelotów wyłączać lotnisko z użytkowania, co przy bardzo rozciągniętej w czasie migracji oznaczałoby praktyczny brak możliwości jego wykorzystywania do obsługi ruchu lotniczego.

Podkreślono, że wiele zaprezentowanych w raporcie danych jest bardzo ogólnych i opiera się głównie na przypuszczeniach - odnosi się zwłaszcza do nietoperzy. W przypadku tej grupy autorzy raportu zastosowali metody wywiadu i przypadkowych obserwacji, co przy istnieniu w Dolinie Narwi szlaku migracyjnego nocnych ssaków stanowi bardzo wątpliwy sposób zdobywania rzetelnych informacji.

Nie przedstawili oni również w sposób wystarczający zagadnień dotyczących kompensacji przyrodniczej w formie umożliwiającej przeprowadzenie właściwych działań naprawczych, które w razie realizacji inwestycji byłyby konieczne. Podtrzymanie decyzji RDOŚ naruszałoby unijną Dyrektywę Siedliskową i stanowiłoby wystarczający powód do wniesienia skargi na Polskę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.