Facebook Google+ Twitter

Louis Zamperini, człowiek który nigdy się nie poddał

Louis Zamperini to bohater książki Laury Hilenbrand "Niezłomny''. Opisana w niej historia mężczyzny porwała miliony czytelników na całym świecie. Niewielu z nas zdołałoby przeżyć to, co bohater powieści, Laury Hillenbrand.

okładka książki. / Fot. .Louis Zamperini był amerykańskim biegaczem dystansowym. Był jednym z wielu sportowców, o którym napisano książkę. Zebrała ona znakomite recenzje od krytyków i czytelników. Otrzymała maksymalną ocenę (5 gwiazdek) w największej na świecie księgarni internetowej Amazon. Na 1700 opinii recenzentów ponad 1500 osób oceniło książkę jako rewelacyjną.

Historia zaczyna się niewinnie, od namówienia Louisa do biegania, przez brata, Pete'a. Wynikało to z tego, iż Louis miał talent do pakowania się w kłopoty i starszy brat chciał czymś zająć swojego młodszego brata. Początkowo Louis był sceptycznie nastawiony do pomysłu brata, ale z czasem spodobało mu się to i zaczął bić kolejne rekordy w biegu na milę. Później przychodzi olimpiada w Berlinie i słynne wyniki, a także kradzież flagi ze swastyką.

Po tym wybucha wojna. Louis to człowiek, który przeżył 47 dni na tratwie gdzieś na bezkresnych połaciach Oceanu Spokojnego bez jedzenia i picia.
Gdziekolwiek spojrzał, widział tylko wodę. Wokoło sunęły leniwe rekiny, ocierając się grzbietami o tratwę, co chwilę próbując go skonsumować. Po 47 dniach dryfowania po Oceanie Louis został zauważony przez wrogie siły Japońskie. Trafił do obozu jenieckiego. Japońska niewola to ciągłe tortury, poniżanie, bicie i grożenie śmiercią. Po latach, kiedy został uwolniony z ''japońskiego'' koszmaru, bohater przebaczył wszystkim tym, którzy go gnębili.

Laura Hillenbrand w swojej książce pokazuje nam siłę sportu. W tym przypadku są to biegi. Co by było, gdyby Louis nie uprawiał sportu? Gdyby nie hartował ciała i ducha. Czy wytrzymałby to piekło, które przeszedł w Japonii?

Moim zdaniem takiej historii nie wymyśliłby żaden pisarz. Taką historię może napisać tylko... życie.

Ta historia pokazuje, że każdy z nas może być niezłomny. Odyseja Louisa Zamperiniego to dowód na to, że można wyjść cało z każdej opresji.
Chłopak znikąd, który dzięki uporowi i determinacji wywalczył sobie miejsce w drużynie olimpijskiej. Zestrzelony nad Pacyfikiem przez 47 dni dryfował na oceanie, broniąc się zarówno przed kulami wroga, jak i szczękami wygłodniałych rekinów. Wyszedł zwycięsko ze starcia z psychopatycznym komendantem. Zdobył miłość kobiety, która była poza zasięgiem jego możliwości. A gdy było trzeba, potrafił pokonać nawet samego siebie.


Louis Zamperini– człowiek taki jak każdy z nas. Bohater, który nigdy się nie poddał.



Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.