Facebook Google+ Twitter

"Love Is A Four Letter Word" - radosna płyta Jasona Mraz

Po czteroletniej przerwie Jason Mraz wraca z nową płytą pt: "Love Is A Four Letter Word". To krążek, który bez wątpienia podosi na duchu.

Jason Mraz - Love Is A Four Letter Word / Fot. okładkaJason Mraz to amerykański wokalista, który swoim ciepłym głosem zachwyca publiczność. Popularność przyniosła mu piosenka "I’m Yours" - singiel, który zajmował pierwsze miejsce na radiowych listach przebojów AAA przez ponad 3 tygodnie. Dwukrotnie zdobył nagrodę Grammy, jedną za najlepsze męskie wykonanie pop z piosenką "Make It Mine", natomiast druga przypadła mu w kategorii "Najlepsze wykonanie pop" z piosenką "Lucky", którą śpiewał w duecie z Colbie Caillat.

Po czteroletniej przerwie, bo właśnie tyle zajęła mu trasa koncertowa, promująca poprzedni krążek, powrócił do nagrań nowej płyty. W Hollywood w studiu Sunset Sound, wraz z producentem Joe Chiccarellim (znanym m.in. ze współpracy z Christiną Perri) i innymi muzykami sesyjnymi, pracował nad nową płytą, która nosi tytuł "Love Is A Four Letter Word". Oczywiście, album nawiązuje do miłości.

Myśl, która towarzyszy Jasonowi od początku jego muzycznej przygody, to "wnieść w życie ludzi trochę światła, podnieść ich na duchu". Jak sam mówi, chciał stworzyć krążek, który będzie opisywał to, co święte i to, co głupie. Tłumaczył, że chciałby, aby odbiorca poczuł się jak w pełnym słońcu, ale jednocześnie, aby się mocno nie opalił.

Ideą przewodnią płyty, tak jak już wspominałam, jest miłość, która otacza nas każdego dnia. Ale jak się okazało, wcale nie jest tak łatwo o niej mówić, a tym bardziej napisać piosenkę i później ją zaśpiewać tak, aby słuchacz poczuł te emocje, które Mraz chciał przekazać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.