Facebook Google+ Twitter

LŚ: Polacy wygrywają z Iranem 3:1!

W swoim drugim meczu w Teheranie, Polacy wygrali z Iranem 3:1 (23:25, 25:20, 25:20, 25:19) i są o krok od awansu do turnieju Final Six w Rio de Janeiro!

Autor: Piotr Drabik (Flickr: DSCF6443) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], Wikimedia Commons / Fot. Piotr DrabikPoczątek pierwszego seta zapowiadał, że dzisiaj, podobnie jak to było w pierwszym meczu, będziemy mieli do czynienia z niezwykle wyrównaną walką. Tym razem bardzo dobrze w mecz wszedł jednak Jakub Jarosz, który najpierw popisał się asem serwisowym, a później znakomitym atakiem z prawego skrzydła. Na pierwszą przerwę techniczną, po znakomitym bloku, to Irańczycy zeszli z prowadzeniem 8:7. Nasi rywale, w tym fragmencie spotkania świetnie bronili, a także z ogromną precyzją wykorzystywali kontry, dzięki którym na drugą przerwę techniczną schodzili przy wyniku 16:13. Po wznowieniu gry, sytuacja nie uległa zmianie i to Irańczycy kontrolowali przebieg spotkania utrzymując trzypunktowe prowadzenie. Pod koniec seta, fantastycznym pojedynczym blokiem popisał się Mateusz Mika i Polacy doprowadzili do wyrównania. W ostatniej akcji nasi siatkarze fatalnie się pogubili i pierwszego seta to Irańczycy wygrali 25:23.

W drugiej partii, dzięki dobremu serwisowi Jakuba Jarosza, udało nam się wyjść na trzypunktowe prowadzenie, które jednak po błędach własnych bardzo szybko roztrwoniliśmy. Na pierwszą przerwę techniczną to jednak Polacy zeszli z prowadzeniem 8:6, po znakomitej krótkiej Piotra Nowakowskiego. Po wznowieniu gry znakomite ataki Mateusza Miki oraz Jakuba Jarosza, a także as serwisowy Mateusza Bieńka i Polacy na drugiej przerwie technicznej prowadzili już 16:13. Po wznowieniu gry znakomity potrójny blok Polaków, który sprawił, że w grę Irańczyków wkradło się zdenerwowanie, co skutkowało wieloma prostymi błędami. Pod koniec seta Irańczycy popełnili kilka błędów serwisowych i to Polacy spokojnie wygrywają drugą partię 25:20.

Trzecia partia rozpoczęła się fantastycznie dla Polaków. Najpierw w taśmę zaatakowali Irańczycy, następnie bardzo dobry serwis Fabiana Drzyzgi oraz blok Polaków, dzięki któremu już na początku seta zdobyliśmy trzypunktową przewagę. Gdy Irańczycy zaczęli odrabiać straty, ich zapędy zahamował znakomitym asem serwisowym Michał Kubiak. Na pierwszą przerwę techniczną w trzecim secie Polacy schodzili wygrywając 8:5, po ataku z prawego skrzydła Jakuba Jarosza. Po przerwie technicznej złe wykończenie akcji przez Piotra Nowakowskiego, atak w aut Jakuba Jarosza i Irańczycy doprowadzają do remisu. W przeciwieństwie do piątkowego spotkania Polacy bardzo dobrze radzili sobie z zagrywką i to właśnie dzięki niej oraz wyraźnie pogubionym Irańczykom na drugą przerwę techniczną Polacy schodzili prowadząc 16:13. Bardzo dobre zawody rozgrywał w tym fragmencie gry Mateusz Mika, który dwukrotnie przełamał blok Irańczyków. Pod koniec seta, bardzo dobrze atak Irańczyków wybronił Zatorski, a punkt dla Polski, z ataku lewym skrzydłem zdobył Kubiak. Świetne zawody w wykonaniu Jakuba Jarosza oraz Mateusza Miki, który zakończył trzecią partię. Polacy wygrali to starcie 25:20.

Początek czwartej partii to kolejny dowód świetnej dyspozycji naszych siatkarzy w dniu dzisiejszym. Najpierw fantastycznym blokiem popisał się Jakub Jarosz, a chwilę później jego wyczyn skopiował Mateusz Bieniek. Irańczycy jednak nie pozostawali dłużni i świetnie bronili w tym fragmencie spotkania, dzięki czemu szybko doprowadzili do wyrównania. Na pierwszą przerwę techniczną zwycięsko schodzili Polacy, po autowym ataku z drugiej linii Irańczyków. Nasi przeciwnicy popełniali w tym fragmencie spotkania proste błędy, Polacy zaś popisywali się niezwykłą dojrzałością w swojej grze. Na drugą przerwę techniczną Polacy schodzili z przewagą czterech punktów. Zaraz po przerwie bardzo dobrymi serwisami popisał się Mateusz Bieniek, dzięki któremu Polacy powiększyli swoje prowadzenie. Końcówka spotkania to spokojna wymiana punkt za punkt, a także fantastyczny blok Kuby Jarosza na zakończenie spotkania, dzięki któremu Polacy wygrali ostatnią partię 25:19.
Kapitalny mecz w wykonaniu Polaków, bardzo dobre przyjęcie, serwis oraz świetny w dniu dzisiejszym Jakub Jarosz zapewnili Polakom zasłużone zwycięstwo 3:1.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.