Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

40727 miejsce

Lubelska pielgrzymka strażaków

Do straży pożarnej należą ludzie odważni i ofiarni. Strażakiem nie zostaje się z przypadku. To raczej efekt gotowości służenia drugiemu człowiekowi.

Jednostki zgromadzone w Wąwolnicy / Fot. Andrzej MorozSiłę straży pożarnej na Lubelszczyźnie stanowią jednostki zawodowe PSP, jednostki zakładowe, zlokalizowane przy dużych przedsiębiorstwach o szczególnym znaczeniu oraz jednostki OSP - zarówno te z Krajowego Systemu, jak i te o charakterze lokalnym. Ich siłę stanowi sprzęt, ale w w równym stopniu także ludzie. Do straży pożarnej nie trafia się z przypadku. Tu zgłaszają się ludzie, którzy są wrażliwi na drugiego człowieka. Ludzie ofiarni, odważni, odpowiedzialni i po ludzku ...mądrzy. Bo aby być strażakiem, trzeba te wszystkie przymioty posiadać.

Reprezentanci jednostek strażackich. / Fot. Andrzej MorozWczoraj w Wąwolnicy, w sanktuarium Matki Boskiej Kębelskiej, zgromadzili się reprezentanci braci strażackiej w ramach XIII Pielgrzymki Strażaków Województwa Lubelskiego.

Po raz pierwszy jednak pielgrzymka miała charakter wojewódzki. Dotąd była bardziej lokalna. Wzięło w niej udział 705 strażaków-ochotników, którzy reprezentowali 76 jednostek OSP, z których 55 przybyło z własnymi sztandarami. Druhny i druhowie reprezentowali kilka powiatów. Pielgrzymka strażacka ma swoją specyfikę. Obok - co jest zupełnie oczywiste - modlitwy przy kaplicy objawień, tradycją stał się przemarsz do odległej o ok. 2 km. Wąwolnicy (nazwa pochodzi od Wawelnicy), tam odprawiana jest uroczysta msza św., zaś po niej odbywa się najbardziej widowiskowa część - defilada.

W dniu wczorajszym w jej ramach zaprezentowano samochody lekkie (typu "Lublin" i podobne), potem nastąpił przemarsz braci strażackiej z pocztami sztandarowymi, a zakończył defiladę przejazd samochodów bojowych. Wszystkie pojazdy przejeżdżają przez miejscowość z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi. Stanowi to wielką atrakcję i zawsze gromadzi rzeszę obserwatorów, którzy przyjeżdżają do podnałęczowskiej osady Wąwolnica również w celu obejrzenia tej defilady.

Młodzież strażacka z OSP Wojciechów / Fot. Andrzej MorozDawniej jednostki ratowniczo-gaśnicze wyjeżdżały głównie do pożarów i katastrof ekologicznych, a na niektórych terenach ratowały ludzi i ich dobytek podczas powodzi. Dzisiaj obok tych zadań, znakomita część akcji ratowniczych wiąże się z pomocą ofiarom wypadków drogowych, w których strażacy współuczestniczą w akcjach pomocowych i ratunkowych obok służb medycznych. Cieszy, że ciągle obok osób dorosłych znajdują swoje miejsce ludzie młodzi, stowarzyszeni w Młodzieżowych Drużynach Pożarniczych OSP. Daje to nadzieję na przyszłość. Pozwala też wierzyć, że również za kilka lat można będzie liczyć na pomoc ze strony polskich strażaków - i tych z jednostek zawodowych i strażaków-ochotników.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Dzięki! W Pańskim mieście też ostatnio działo się mocno na czerwono - zawody strażackie! Co ważne, dobrze przygotowane. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.06.2009 18:42

Ciekawy reportaż zza miedzy ;) Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.