Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7801 miejsce

Lubisz poniżać innych? Zastanów się, zanim będzie za późno

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2012-06-29 13:28
  • Creative Commons

Cześć! To mój pierwszy tekst w serwisie Wiadomości24.pl. Głownie publikuję na blogu, ale dziś pokazuję go wam. Zapraszam do komentowania!

Opowiem wam historię pewnego chłopaka, dla was będzie on Kratkiem. Spoko gość, można z nim na luzie pogadać, pożartować, czasem powie coś głupiego, ale niech pierwszy rzuci kamień ten, który się nigdy nie wygłupił. Trenuje on pewną dyscyplinę sportu i nie zawsze mu wychodzi, ale stara się. Przez pewne okoliczności z przeszłości jest on wyśmiewany w grupie. Nabijają się z niego, śmieją, wyzywają. Proces ten trwa już jakiś czas, jednak nie robiło to na nim wielkiego wrażenia. Olewał to. Niestety, po jakimś czasie, kolejne upokorzenia pogarszały jego stan psychiczny. Minął 4., 5. i 6. miesiąc i poniżaniu nie było końca. Po 8 miesiącach powiesił się.

Historia krótka, ale prawdziwa? Teraz pomyśl przez chwilę ile osób w Twoim otoczeniu jest w takiej sytuacji? Ile razy to Ty poniżałeś takie osoby? Ile razy Ty byłeś wyśmiewany, wyzywany, ośmieszany? Fajnie jest znęcać się nad jedną osobą w grupie nie? Przecież ona Ci nic nie zrobi. Jednak sytuacja odwraca się, gdy to Ty jesteś tą osobą.

Każdy z nas był, jest lub będzie kiedyś traktowany jak kratek. Każdy kiedyś tratował, traktuje lub będzie traktował osoby tak jak kratka, jednak nim to zrobisz, pomyśl o konsekwencjach. Każdy człowiek ma różny poziom wytrzymałości psychicznej. Jedni wytrzymają poniżanie, inni nie, pomyśl nim powiesz komuś coś przykrego, ośmieszającego.

Kratek nie ma sprzymierzeńców, jednak w grupie zawsze jest ktoś, komu przeszkadza obecna sytuacja, ale boi się zareagować. Boi się reakcji kolegów. Osoba ta czuje się najgorzej. To ją dopadnie sumienie jako pierwsze, gdy kratkowi coś się stanie. To ona będzie czuła się winna, jeżeli nie zareaguje.

Apeluję więc do Was - wygłupiajcie się, żartujcie, przeginajcie, ale nie tylko z jednej osoby w grupie, bo kiedyś ta osoba "pęknie" i zostanie ona w waszych sercach niczym kolec jeżowca - nie do wyjęcia.

Znajdź nas na Google+
(Maciej )

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Niektórzy ludzie jak drapieżne zwierzęta lubią atakować w grupie, zwierzęta są jednak usprawiedliwione, ludzie nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To czy to pierwszy czy setny materiał to nie ma znaczenia. Ważna jest treść i temat poruszany w artykule. Ten choć istotny. W społeczności nie wzbudził jak widać zainteresowania. Co dobitnie wskazuje na to, że szeroki ogół akceptuje opisane w artykule wypaczenia społeczne i naganne zachowanie. A więc Szanowny Autor ma odpowiedź na postawione w podtekście pytanie dlaczego zachowania takie mają przyzwolenie społeczne. Bo znakomita większość to zwykli tchórze. Dziwny jest ten świat, a ja mam nadzieję, że ludzi dobrej [ woli jak Autor] jest więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ZOMO
  • ZOMO
  • 30.06.2012 11:43

Zawsze przeciwstawiałam się opisanym zachowaniom. Owczy pęd kierujący grupą, pobudza do takiego działania te najsłabsze emocjonalnie jednostki, które jako jednostka nie mają przebicia i sposobu na zaistnienie. A w grupie znajdują ofiarę, na której mogą odreagować swoje stresy i porażki. Lecz takich którzy potrafią się przeciwstawić tym miernotom i potępić ich zachowanie jest nie wielu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.