Facebook Google+ Twitter

Lublin. "Centrum Fajerwerków" obok stacji paliw

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-12-22 22:13

Wielu mieszkańców os. Przyjaźni w Lublinie obawia się konsekwencji umieszczenia stoiska z petardami ledwie kilkanaście metrów od stacji benzynowej. Pozostali liczą, że nic złego się nie stanie.

ul. Łęczyńska, Centrum Fajerywerków, a w tle stacja paliw / Fot. Marek Szymaniak-To totalna głupota – zaczyna pani Barbara, mieszkająca przy ulicy Łęczyńskiej. – Jak można sprzedawać petardy na stacji benzynowej. Przecież to kuszenie losu. Wystarczy, że komuś przyjdzie głupi pomysł albo latająca petarda poleci w niewłaściwym kierunku i wszystko może wybuchnąć. Lepiej dmuchać na zimne i nie dopuścić do tragedii – przestrzega przejęta kobieta.

Stacja paliw znajduje się kilkanaście metrów od straganu, namiotu, w którym sprzedawane są petardy. W „Centrum Fajerwerków” możemy dostać wiele różnych petard, od małych po wielkie latające, przypominające rakiety. Mieszkańcy osiedla Przyjaźni w Lublinie z troską spoglądają na stację benzynową i namiot z petardami, licząc, że nic złego się nie stanie.

- Miejmy nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy głupi pomysł odpalania petard na parkingu, na którym znajdują się sklep, stacja paliw i „Centrum Fajerwerków” – mówi pan Ryszard.

W miejscu gdzie możemy dostać fajerwerki widzimy regulamin, który przestrzega przed użyciem petard w środku pomieszczenia, otoczeniu namiotu, a także przypomina, że obok znajduje się stacja paliw. O tym, czy to wystarczy, przekonamy się w ciągu kilku najbliższych dni. Przede wszystkim w sylwestra, kiedy to zakupione fajerwerki będą odpalane.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

I to jest to! Jak się coś... TO...
link
Do Siego Roku!

Komentarz został ukrytyrozwiń

...a to Polska właśnie! +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest całkiem wybuchowo, jak by się wydarzyło jak w Rosji ....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze, że jest tam w pobliżu reporter w24.
Podejrzewam, że to ma być atrakcja/niespodzianka na Nowy Rok.To centrum to odpalą pewnie w całości w Sylwestra... oczywiście z zachowaniem podstawowych zasad BHP.
Ja proponuje dać na WYKOP :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.12.2008 08:51

Grześku, interweniowałem. Właściciel straganu i stacja paliw nie widzą problemu, bowiem, wszystko odbywa się z godnie z przepisami, a to potwierdził mi rzeczik straży pożarnej w Lublinie. Przewertowałem kilka utstaw, zasad BHP i tym podobnych i wydaje sie, że wszystko jest "dobrze". Szczerze, to myślałem, ze nic już z tego nie będzie, bo prawo raczej tego nie moze zabronic, dlatego odwołuje sie do wyobraźni, troche presymistycznej wizji i odrazu widać zagrożenie. Ale dopuki nic sie nie stanie, nic właściwie nie mozna zrobić....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tez tak sądze, jak ludzie na tym forum. Gdyby byly objete ochroną danych, wozilibysmy je w bagazniku, a nie na zderzaku. Rownie dobrze mozna zapytac... dlaczego nie nosimy na piersiach tabliczek z nazwiskami? Nazwa "dane osobowe" w moim przekonaniu jest jednoznaczna, tycza się osoby, a nie rzeczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Możliwe , ze cos się zmienilo ale tu jest odp. na pytanie Paolo http://forumprawne.org/dyskusja-ogolna/10814-nry-tablic-rejestracjnych-ochrona-danych.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joy, a mozesz przytoczyc jakas podstawę prawną?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.12.2008 22:43

Joy, dzieki, zamazałem! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus się należy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.