Ani Janusz Palikot, ani Platforma Obywatelska nie występowali o zezwolenie na przeprowadzenie wiecu wyborczego w Lublinie, w czasie kiedy odbywało się spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim. Jednak Palikot postanowił wynająć firmę, która zorganizuje "piknik rodzinny". Dzięki temu o godzinie 16 na pl. Litewskim stanęli naprzeciwko siebie kandydat na prezydenta PiS i poseł Platformy.
- Platforma Obywatelska nie występowała o zgodę na wiec - informuje dyr. Tomasz Radzikowski z Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta w Lublinie. Wpłynął za to inny wniosek: o zgodę na zorganizowanie happeningu prorodzinnego. - Nie ma tu mowy o żadnej Platformie - wyjaśnia Radzikowski. Jak dodaje, nie było przeszkód, by zgody na happening prorodzinny nie wydawać.Zobacz także:
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)