Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20794 miejsce

"Lubomirscy w Wilanowie". W Pałacu-Muzeum otwarto nową wystawę

- Mało kto kojarzy Wilanów z Lubomirskimi, a przecież to głównie kobiety z tego rodu kontynuowały niepisany testament Jana III Sobieskiego, dbając o wilanowską rezydencję – podkreśla książę Jan Lubomirski-Lanckoroński. By przypomnieć o związkach rodu Lubomirskich z Wilanowem, Pałac-Muzeum od 15 października udostępnia zwiedzającym nową ekspozycję „ Lubomirscy w Wilanowie. Polityka i prywatność.”

Elżbieta Sieniawska jako Minerwa. Obraz malarza saskiego / Fot. domena publicznaW Sali Białej Pałacu-Muzeum w Wilanowie, 14 października, w obecności m. in. przedstawicieli rodów Czartoryskich i Lubomirskich oraz reprezentantów świata kultury, uroczyście otwarto nową wystawę, będącą efektem pracy historyków sztuki - pracowników muzeum przy współpracy Fundacji Książąt Lubomirskich.

Wystawa ma przypomnieć o zasługach Lubomirskich dla Wilanowa. Niemal przez cały wiek XVIII ród ten dbał o wizerunek wilanowskiej rezydencji. Elżbieta Sieniawska, córka Stanisława Herakliusza Lubomirskiego odkupiła podupadający pałac od synów króla i rozbudowała skrzydła boczne. Izabela z Czartoryskich-Lubomirska pozostawiła po sobie XVIII-wieczną rezydencję w stylu rokokowym, a jej córka - Aleksandra, pomagała swemu mężowi Stanisławowi Kostce Potockiemu w zakładaniu w Wilanowie pierwszego i jedynego w XIX wieku muzeum sztuki w Polsce.

Pałacowa kolekcja sarmackich portretów członków rodu Lubomirskich liczy 62 obrazy. Jak podkreśla dyrektor Pałacu-Muzeum w Wilanowie Paweł Jaskanis, opracowania takich kolekcji są w Polsce rzadkością. Tym większa więc satysfakcja z przedsięwzięcia.

Stanisław Herakliusz Lubomirski. Malarz polski, k. XVII w. / Fot. domena publicznaWystawa składa się z dwóch części. Pierwsza - „Polityka” - prezentuje portrety przedstawicieli rodu Lubomirskich: Stanisława, Jerzego Sebastiana, Hieronima Augustyna i Stanisława Herakliusza. Zgromadzono je w Sali Białej wilanowskiego pałacu. - To co widać dokoła, to taka imaginacyjna galeria rodowa Lubomirskich i taki nasz eksperyment, bo wracamy do tego jak Sala Biała wyglądała w XIX wieku, gdy była jedynym w Polsce muzeum
– mówi Anna Ekielska, kurator wystawy.

Druga część wystawy - „Prywatność” - poświęcona jest postaci Izabeli z Czartoryskich Lubomirskiej. Portrety umieszczono w jej apartamencie w skrzydle południowym pałacu: Przedpokoju, Salonie i Złotej Sypialni. Można też oglądać, na co dzień niedostępne, wnętrza apartamentu kąpielowego - Łazienki Lubomirskiej. - To jest urok Wilanowa, że można wejść do łazienki i zobaczyć tę wannę i prywatne apartamenty Izabeli. Oglądamy portrety, przedmioty w przestrzeni historycznej, w której funkcjonowały przed laty - podkreśla Anna Ekielska.Izabella z Czartoryskich Lubomirska / Fot. mat.promocyjne.

Najnowsza wystawa, to efekt współpracy Muzeum-Pałacu z Fundacją Książąt Lubomirskich. - Dwa lata temu opublikowaliśmy wspólnie pierwszą zidentyfikowaną w Polsce książkę kucharską „Compendium Ferculorum” Stanisława Czarnieckiego. Obecne przedsięwzięcie jest kolejnym, i nie ostatnim zapewne,wspólnym projektem Muzeum w Wilanowie i Fundacji. Przy tej okazji Fundacja wypożyczyła prywatne obrazy i dofinansowała wydanie prac naukowych związanych z wystawą – mówi Paweł Jaskanis, dyr. Muzeum w Wilanowie.

Wystawa będzie czynna od 15 października w poniedziałki, środy, czwartki, piątki i soboty od 9.30 do 15 i w niedziele od 10.30 do 15. Łazienka Lubomirskiej otwarta będzie w każdy piątek.



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

@ Miłośnik Łazienek
Tak, to jest wydarzenie. Zwłaszcza, gdy mówimy o Warszawie, w której skutkiem zniszczeń wojennych, tzw. substancji historycznej jest ogromnie mało, a do odbudowanych wnętrz wielu obiektów historycznych, ściągano zabytki z całej Polski. W tym przypadku nie było to konieczne. Oglądamy wnętrze takie, jakim było przed wiekami. A tak przy okazji: punktem centralnym wystawy są portrety :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Miłośnik Łazienek
  • Miłośnik Łazienek
  • 16.10.2011 22:41

"To jest urok Wilanowa, że można wejść do łazienki i zobaczyć tę wannę i prywatne apartamenty Izabeli. Oglądamy portrety, przedmioty w przestrzeni historycznej, w której funkcjonowały przed laty - podkreśla Anna Ekielska."
No, po prostu wydarzenie kulturalne dekady :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To że Polki są piękne, o tym powszechnie wiadomo;)) Ale widać nasze babcie miały także głowy nie od parady - i w polityce, w sztuce, w budownictwie oraz wyposażeniu Miast głos zabrać umiały! I były przede wszystkim "wolne duchem"; niejedna młódka dzisiejsza zabierająca głosy na Facebooku - mogłaby się od nich uczyć!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.