Facebook Google+ Twitter

Lubuskie. Łoś utknął w poniemieckim bunkrze

Na obszarze Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego do niedokończonego szybu bunkra wpadł łoś. Aby móc wydobyć zwierzę na linach, musiano najpierw je uśpić. Żaden bowiem dźwig nie mógł dojechać na pomoc. To feralna, jak się okazało, pułapka dla zwierząt. Akcja ratownicza trwała blisko sześć godzin.

Uwięzionego łosia odkryli dzisiejszego popołudnia turyści, którzy wszczęli alarm.

Na ratunek zwierzęciu pospieszyli zarówno leśnicy, strażacy jak i przewodnicy z trasy tzw. Pętli Boryszyńskiej MRU, na obszarze której utkwił łoś.

Na miejsce zdarzenia, niestety, nie mógł podjechać żaden dźwig. Ratownicy zadecydowali więc, aby najpierw zwierzę uśpić, by następne je na linach wydobyć. Do tych czynności należało sprowadzić specjalistę od usypiania zwierząt.

Łoś wpadł do niedokończonego szybu bunkra nr 714 tzw. popularnie „silosu”, który wg ratowników miał głębokość czterech metrów. Na jego dnie znajdowała się woda, którą musiano w pierwszej kolejności wypompować, aby uśpione zwierzę się nie utopiło. Po wypompowaniu wody odkryto, iż na dnie szybu znajdowały się zwłoki innego łosia, który niezauważony, także wpadł w tą pechową, niezabezpieczoną pułapkę i poniósł tam okrutną śmierć.

- Wszystko to niespodziewanie przedłużało ratowniczą akcję – relacjonował dla Wiadomości24.pl turysta Józef Stachowiak.

Lekarz weterynarii na miejsce akcji przybył o około godziny 17. Strzelając ze specjalnej dmuchawy odpowiednim preparatem, przemęczone i wystraszone zwierzę uśpił. Potem do swojego zadania przystąpili strażacy i przy pomocy lin wyciągnęli zwierzę z pułapki.

Łoś został uratowany przy aplauzie nie tylko turystów, lecz również mnóstwa gapiów, którzy na wieść o niecodziennym wydarzeniu – tłumnie z rodzinami tu przybyli.

Akcję ratowniczą zakończono dopiero po sześciu blisko godzinach: na zegarkach była godzina 17.47.

Międzyrzecki Rejon Umocniony – Festungsfrint Oder-Warthe Bogen – to największa turystyczna atrakcja Ziemi Lubuskiej, jeden z najciekawszych i największych obiektów architektury militarnej XX w. w Europie. Rozciąga się na łuku rzek Odry i Warty na obszarze 100 km. Pierwsze fortyfikacyjne prace Niemcy rozpoczęli w 1932 r., zaś ostateczna wersja umocnień powstała na przełomie lat 1937/38. W okresie wojennym MRU wykorzystywany był jako podziemne fabryki zbrojeniowe. Armia Czerwona zdobyła MRU w końcu lutego i na początku marca 1945 r., zajmując potężną linię fortyfikacji w ciągu trzech dni. Dziś tutaj mieści się największy w Europie rezerwat nietoperzy należących do 12 gatunków.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

_tommi_
  • _tommi_
  • 29.05.2011 22:44

Po pierwsze to nie był szyb komunikacyjny tylko zbiornik na wodę który był używany podczas budowy obiektu 714 a druga sprawa przełamanie linii bunkrów nastąpiło pod koniec stycznia. A powracając do akcji to była dość szybka i sprawna zakończona sukcesem, łoś został wypuszczony na wolność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.