Pozycja materiału w rankingach:
Holendersko-polska firma pragnie uruchomić świniarnię w kompleksie wiosek otoczonych łąkami i lasami. - Chcecie zgotować nam piekło! - zaprotestowali mieszkańcy gminy Kożuchów. A inwestor na to: - Wieś to nie lawenda, aby tu nie było czuć żadnych zapachów!
Zobacz także:
Artykuły
(195)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.13)
Wiek: 57 | Miejscowość: Książ Śląski 52a, 67-120 Kożuchów | Kraj: Polska
O mnie: Zmagam się ciągle z rzeczywistością, ciągle od niej otrzymuję ciosy w twarz. Upadam i podnoszę się. Mam również chwile słabości. Więcej: www.gonieclokalny.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 29.08.2011 19:02
Fuj! - współczuję mieszkańcom.
Jest wiele obszarów do zagospodarowania, zwłaszcza tego rodzaju działalnością, choćby ściana wschodnia.
Dlaczego rozmawia się o usytuowaniu tak uciążliwej dla mieszkańców i przyrody inwestycji akurat tu?!!
Protestujcie, wymuście na władzach odstąpienie od rozmów z Holendrem!
Wojciech Arciszewski 28.08.2011 16:58
Jeżeli ktoś wyda urzędowa zgodę na powstanie takiej świniarni, to musi ustalić sposób zagospodarowania odpadów i tej gnojowicy.
Grzegorz Wink 28.08.2011 15:45
Parę informacji z portalu dla hodowców:
Obecność antybiotyków i innych preparatów medycznych w odchodach zwierząt przyczynia się do skażenia wód i gleb farmaceutykami oraz powstawaniem groźnych, odpornych na antybiotyki szczepów mikroorganizmów przedostających się do środowiska
wydzielający się z gnojowicy amoniak może zatruć system korzeniowy wschodzącej rośliny
Stosowanie gnojowicy zwłaszcza na terenach, gdzie występuje tucz przemysłowy, gdzie nie ma dostatecznej ilości gruntów mogących przyjąć dostateczne ilości tego produktu, jest dużym zagrożeniem dla środowiska
Gnojowica świńska jest szczególnie nieprzyjemna ze względu na większą ilość substancji zapachowych wydzielanych z ekstrementami.
BARBARA Romer Kukulska 28.08.2011 15:15
a mnie gnojówki żal.... BIO- jedzonko dziś najcenniejsze - a więc gnojówka też....;))))
Wojciech Arciszewski 28.08.2011 14:31
W normalnym świecie, jeżeli wbrew studiom projektowym inwestycja będzie szkodzić środowisku, to zostałaby decyzją administracyjną zamknięta. Ten Holender w swojej Holandii nie byłby bezkarny. A więc może warto znać przepisy I JE EGZEKWOWAĆ, nawet kończąc na Sądzie Najwyższym
Przyszłość gospodarki UE w rękach czterech państw?
(odsłon: +272)