Facebook Google+ Twitter

Lubuskie: Orkiestra Owsiaka rozwodzi się z Falubazem

Tegoroczny 21. Finał WOŚP zielonogórski sztab zorganizował na stadionie żużlowym Falubazu. Okazało się teraz, że częstowano tam wolontariuszy alkoholem. Nie oni też zapalali światełko do nieba.

 / Fot. Mohylek/CC 2.0Nikt ze zielonogórskiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nie chce się przyznać do idei, aby tegoroczny finał Orkiestry, zamiast jak corocznie w centrum miasta, zorganizować na oddalonym od city, stadionie żużlowym miejscowej drużyny Stelmet-Falubaz. A efekt jest taki, że finał połączony z prezentacją zawodników zespołu żużlowego - zakończył się skandalem.

Na zielonogórski stadion W69 przybyło kilka tysięcy osób i to w większości fanów żużla niż widzów występujących tutaj muzycznych zespołów w ramach finału WOŚP. Dlatego też stadion opustoszał nagle po godzinie 18-ej, kiedy zakończyła się barwna prezentacja zawodników, którzy w tegorocznym sezonie będą walczyć o mistrzostwo Polski w żużlu.
Im bliżej było finału Orkiestry, tym mniej osób zasiadało na stadionie.

- Od samego początku pomysł złączenia Owsiaka ze żużlowcami był pomysłem paranoicznym – ocenia to mój znajomy, wielki fan Falubazu, Jacek Leszczyński. - Zarówno nam, kibolom żużla, jak i tym od Orkiestry wszystko przeszkadzało. A na dodatek trzeba było słuchać brzęczących jakiś kapel...

Rzecznik prasowy zielonogórskiego sztabu Orkiestry, Olga Raczyńska również jest teraz zdegustowana. - W VIP-owskiej loży pojawiło się piwo – zdradza, dodając jednym tchem, że piwo te było również rozlewane dla wolontariuszy WOŚP. - W regulaminie imprez masowych jest wyraźny zapis zakazujący podawania jakiegokolwiek alkoholu – precyzuje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.