Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Praca > Lubuskie: poskarżyła się na zimno w pracy, więc została zwolniona!

Pozycja materiału w rankingach:

47077 miejsce

Dział: Praca

Ocena: 17pkt

Oceń:

Lubuskie: poskarżyła się na zimno w pracy, więc została zwolniona!


Bibliotekarka z Biblioteki Publicznej w Kożuchowie poskarżyła się na złe warunki pracy. Usłyszała za to ustną naganę i ośmieszano ją przy świadkach. Sprawę nagłośnił lokalny tygodnik. Po publikacji tekstu - bibliotekarkę zwolniono z pracy!

Aleksandra Tomczak od trzech lat pracowała w Bibliotece Publicznej w Kożuchowie, znajdującej się w kożuchowskim zamku, którego gospodarzem administracyjnym jest Kożuchowski Ośrodek Kultury i Sportu. Specyfika budowli i jego kubatura powoduje, że w pomieszczeniach nieustannie panuje nieprzyjemny chłód. Najgorzej jest w okresie zimowym. Nie zdają egzaminu włączone grzejniki elektryczne i ogrzewanie olejem opałowym.

Chłód doskwiera wszystkim pracownikom, zarówno bibliotekarzom, jak i kadrze administracyjno-instruktorskiej ośrodka kultury.

Na odbywających się tutaj spotkaniach i imprezach, również w roli głównej występuje chłodne powietrze. Ostatnio zorganizowane spotkanie z okazji Dnia Seniora mogło skończyć się skandalem. Wszyscy marzli. O wyrozumiałość zebranych prosił sekretarz gminy.

- Jeśli otrzymujemy od gminy dodatkowe środki finansowe, to w pierwszej kolejności przeznaczamy je na zakup oleju opałowego na ogrzewanie - wyjaśnia dyrektor KOKiS, Bogusław Flis. - W roku ubiegłym, na ogrzewanie przeznaczyliśmy ponad 100 tys. zł - dodaje.

Ale tych dodatkowych środków co rok jest coraz mniej. O marznących tu pracownikach, jest głośno co roku, nikt jednak z miejscowych władz nie potrafi tego problemu pozytywnie rozwiązać. Sami pracownicy nabierają wody w usta i publicznie nie skarżą się na warunki pracy.

- W każdej chwili można z dnia na dzień utracić swoje miejsce pracy i znaleźć się na przysłowiowym bruku - mówi nieoficjalnie jedna z pracownic kożuchowskiego zamku. - To zdarzyć się może tylko w Kożuchowie, gdzie "dulszczyzna" i kołtuństwo sięga szczytów - dorzuca, obawiając się, że i tak za dużo powiedziała. A licho nie śpi.
Zbigniew Jelinek OFFline profil autora

Autor: Zbigniew Jelinek

Napisz do autora

Artykuły (195) Galerie (0) Średnia ocen (3.13)

Wiek: 57 | Miejscowość: Książ Śląski 52a, 67-120 Kożuchów | Kraj: Polska

O mnie: Zmagam się ciągle z rzeczywistością, ciągle od niej otrzymuję ciosy w twarz. Upadam i podnoszę się. Mam również chwile słabości. Więcej: www.gonieclokalny.pl

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Dorota Michalczak 20.12.2011 17:37

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 4

Sprytnie sprawę rozwiązano.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.